Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.

Christian Scott aTunde Adjuah – Ancestral Recall
Jarek Szczęsny:

Raróg zwyczajny.



electro-acoustic

Tomasz Mreńca – Peak (+konkurs CD)

Przestrzenny podmuch chłodu. Czytaj dalej »

3 pytania – JÓGA

Kolejna odsłona naszego cyklu mikrowywiadów. Czytaj dalej »

3 pytania: drewnofromlas

W czwartek rusza Spring Break Festival, zapraszamy do mikrowywiadu z jedną z grup, która pojawi się w Poznaniu. Czytaj dalej »

Mikrobi.T

Nowa organiczna elektronika. Czytaj dalej »

Rozdajemy zaproszenia na C3 Festival

Przypominamy, że w dniach 1-3 grudnia w Gdańsku odbędzie się pierwsza polska edycja C3 Festivalu. Mamy dla Was zaproszenia na tę imprezę. Czytaj dalej »

Zapraszamy na Festiwal C3

W dniach 1-3 grudnia w Gdańsku odbędzie się pierwsza polska edycja Festiwalu C3. Jej kuratorem jest Michał Jacaszek. Czytaj dalej »

Audible Approaches For A Better Place

Współczesna elektronika zawsze stroniła od polityki – w swych początkach silnie związana z klubowym kontekstem, miała służyć przede wszystkim zabawie, a uwolniwszy się z czasem od tej nadrzędnej funkcjonalności, im śmielej zwracała się ku abstrakcji, tym ciekawsze przynosiła efekty. Co jakiś czas artyści tworzący nowe brzmienia dają jednak wyraz swego zainteresowania sprawami otaczającego ich świata – choćby angażując się w różnego rodzaju akcje charytatywne, czego przykładem był wysyp benefisowych kompilacji po tegorocznym ataku tsunami na Japonię.

Prowadzenie działalności artystycznej jednocześnie w Izraelu i w Niemczech sprawia jednak, że polityka sama wdziera się do codziennego życia. Doświadczył tego na własnej skórze Till Rohmann, koloński producent tworzący pod szyldem Glitterbug. Publikując nagrania i organizując koncerty (w tym duży festiwal w Tel-Avivie) pod szyldem swej wytwórni c.sides, zdążył on poznać pragnienie pokoju i pojednania, nie obce obu stronom toczącego się na Ziemi Świętej długoletniego konfliktu. Stąd narodził się pomysł opublikowania specjalnej kompilacji, na której zaproszeni artyści zaprezentują swe indywidualne projekty muzyczne, stanowiące ich refleksję nad losami rozdartego licznymi konfliktami współczesnego świata.

Zalatujący utopijnym idealizmem pomysł znalazł swą realizację w postaci albumu zawierającego dwanaście kompozycji eksperymentalnych producentów z różnych stron naszego globu. Pierwszy krążek otwiera epicka kompozycja Glitterbuga, łącząca ambientową elektronikę z natchnionym śpiewem palestyńskiej divy operowej – Enas Massalhy. Powróci ona na drugiej płycie z zestawu – ale już w wyłącznie wokalnej wersji („The Sky Fell Silent”). Co ważne – nagranie zostało zrealizowane podczas „arabskiej wiosny”, cywilnego powstania mieszkańców Strefy Gazy przeciw ograniczającym ich prawa okupantom. „Exile” izraelskiego muzyka Eliada Wagnera to rozbudowana wariacja na temat berlińskiej wersji klasycznej elektroniki – syntezatorowe arpeggio podszyte miarowym pulsem współczesnego bitu.


Glitchowe metody preparacji cyfrowego dźwięku stanowiły główną metodę pracy niemieckiego artysty Christiana Lofflera nad zamieszczoną na krążku kompozycją „Cast”. Oniryczne sploty ciepłych trzasków i stuków uzupełniają tu rozbudowaną warstwę rytmiczną nagrania – stopniowo ewoluującą od monotonnego minimalu do chrzęszczącego IDM-u. Znany z różnorodnych dokonań Khan serwuje w tym zestawie monochromatyczną wycieczkę w stronę chmurnego minimal wave – łącząc przesterowane bity z wokoderowymi wokalami w kompozycji „Shahane”. Pierwszą płytę kończy w sugestywnym stylu Gold Panda. Jego „Air” rozwija się linearnie od toksycznego noise`u do przestrzennego kosmische musik, zestawiając ze sobą mroczne drony z anielskimi chórami.

Drugi krążek przynosi bardziej awangardowe realizacje. Na pierwszy ogień idzie abstrakcyjna kompozycja niemieckiego tria Brandt Brauer Frick, które postawiło sobie za cel swych działań granie minimalowego techno na instrumentach akustycznych typowych dla jazzu i klasyki. Efekt jest zaskakujący – konia z rzędem dla tego, który nie wiedząc wcześniej o tym, powiedziałby że „Schwan” skonstruowany jest z dźwięków fortepianu, smyczków i perkusji. Równie ciekawie wypada następny utwór – „Mountain Hymn” cenionego pianisty Johna Kameela Faraha. Jazzowe partie fortepianu i wibrafonu, podbite miarowym pochodem kontrabasu, oplata on elektronicznymi efektami, osiągając intensywność wyrazu bliską ostatnim dokonaniom kwartetu Vladislav Delaya.

„Romantic Rebellion” niemieckiej producentki Jasminy Machiny to z kolei eksperymentalne wariacje na temat czterech dźwięków – E, G, A i B. Płytę kończy najbardziej rozbudowana realizacja – „The Figment Notebook” autorstwa Caspera Clausena i Madsa Brauera z Efterklang. W ciągu osiemnastu minut jej trwania klasyczne pasaże fortepianu mieszają się z rockowymi wejściami gitary i partiami kosmicznych syntezatorów, niosąc słowną narrację w wykonaniu amerykańskiej aktorki Sary Davis.

Jaka będzie korzyść z tego albumu dla światowego pokoju? Zapewne niewielka w realnym wymiarze – ale tak jest w przypadku każdego działania artystycznego dedykowanego tej idei. Ale pamiętajmy, że muzyka, poruszając serce i stymulując umysł pojedynczego człowieka, uwrażliwia go na piękno i prawdę, a co za tym idzie – również na krzywdę bliźniego. Jeśli tak się stanie w przypadku tego zestawu – cel jego realizacji zostanie osiągnięty.

c.sides 2011

www.csides.net