Nowamuzyka.pl
Dobrej muzyki jest więcej. Nowe brzmienia od 2003 roku.


Goth-Trad – New Epoch

Takeaki Maruyama objawił się na japońskiej scenie elektronicznej pod koniec lat 90. Sięgając po elementy różnych gatunków, dał się poznać jako wytrwały eksperymentator, wykorzystujący w swej twórczości nie tylko syntezatory i samplery, ale także oryginalne instrumenty własnej produkcji. W ciągu minionej dekady opublikował trzy autorskie albumy, na których jego muzyka ewoluowała od typowo abstrakcyjnych do bardziej tanecznych form.

Nowy rozdział w twórczości tokijskiego producenta otwarł się, kiedy usłyszał nową muzykę z Wysp Brytyjskich – grime i dubstep. W efekcie sypnął świeżymy nagraniami, które rozchwytywały między siebie angielskie wytwórnie – od Skud przez Soul Jazz po Deep Medi Musik. Sukcesy kolejnych płyt sprawiły, że Goth-Trad zawitał do Europy, aby grać u boku takich gwiazd basowych brzmień, jak Skream, Kode9 czy Digital Mystikz. Konsekwencją tej rosnącej popularności jest nowy album Maruyamy opublikowany przez oficynę Mali – „New Epoch”.

Japoński twórca stawia tutaj na solidny dubstep – większość nagrań osadzona jest na masywnych strukturach rytmicznych, złożonych z ciężkich uderzeń spowolnionego bitu i zawodzących pochodach przesterowanego basu („Departure”, „Seeker” czy Mirage”). Czasem Maruyama uderza w bardziej taneczną stronę – i wtedy pojawiają się klaskane sekwencje napędzające muzykę do poziomu skocznego grime`u („Cosmos” czy „Airbreaker”). Nie brak tu również mniej nowoczesnych brzmień – „Walking Together” i „Babylon Fall” (z wokalnym udziałem Maxa Romeo z Jamajki) to bujający dub, w którym wpływy breakbeatowej maestrii Jacka Dangersa łączą się z tęskną melodyką rodem z karaibskiego roots reggae.

Tokijski twórca nie rezygnuje również ze zdecydowanie pejzażowych kompozycji. W umieszczonych na początku i końcu albumu nagraniach „Man In The Maze” i „New Epoch” pojawiają się smyczkowe brzmienia przywołując wspomnienie klimatycznych soundtracków tworzonych przez angielskich wykonawców z Bristolu. „Strangers” przynosi z kolei dubstepową rytmikę zanurzoną we wręcz ambientowych dźwiękach. A w „Anti Grid” i wspomnianym „New Epoch” odnajdujemy z kolei nostalgiczne tony rodem z tradycyjnego IDM-u.

Wszystko to układa się w przystępną całość, zgrabnie łączącą klubową energię z nastrojowymi momentami. Maruyama unika przy tym obsunięcia się w stronę nazbyt komercyjnych brzmień, które w zeszłym roku zaliczył co drugi macher z dubstepowej sceny w Wielkiej Brytanii.

Deep Medi Musik 2012

www.deepmedi.com

www.myspace.com/deepmedi

www.gothtrad.com

www.myspace.com/gothtrad

1 KomentarzDodaj komentarz
  1. ambitny album, Big in Japan!


Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię

Twoje imię jest wymagane!

Wpisz poprawny adres email

Adres email jest wymagany!

Wpisz komentarz



Nowamuzyka.pl © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.

Design: WPSHOWER

Silnik dostarcza WordPress