jitwam. – Honeycomb
Ania Pietrzak:

Indie, medytacja i ciepły funk.

Benjamin Fröhlich – Amiata
Paweł Gzyl:

Bezpretensjonalna kolekcja tanecznych sztosów.

Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.



F.S. Blumm

Niemiecki artysta F.S. Blumm powraca z nowym albumem „Up Up And Astray”. Sprawdźcie koniecznie!

Frank Schültge aka F.S. Blumm wydaje swoje eksperymentalne nagrania gdzieś tak od ponad 15 lat. Punktem wyjścia dla jego kompozycji jest brzmienie gitary akustycznej, które oplata swoim ciepłym i charakterystycznym głosem, a także dokłada mnóstwo dźwięków wydobywanych z różnych instrumentów. Schültge jest znany również z innych projektów, takich jak Bobby And Blumm, Old Splendifolia czy Quasi Dub Development. Jako producent radiowy pracuje w WDR, SWR i DeutschlandradioKultur. Pod koniec lat 90. przeniósł się z Bremen do Berlina.

F.S. Blumm - Up Up And Astray

Na początku tego roku Schültge opublikował na stronie Bandcamp swój materiał pt. „Food”, a już 25 listopada ukaże się ósmy longplay tego muzyka „Up Up And Astray” pod szyldem F.S. Blumm. Album zostanie wydany na CD nakładem niemieckiej oficyny Pingipung.

Na krążku pojawiło się sporo zaproszonych gości, dzięki czemu aranżacje kompozycji są przepełnione różnymi brzmieniami (m.in. słychać trąbkę, marimbę, klarnet, wiolonczelę i kontrabas), łącząc je z oniryczną elektroniką. Miejscami muzyka F.S. Blumma kojarzy mi się z Tortoise, Jaga Jazzist czy Kammerflimmer Kollektief. Nie mogło zabraknąć też gitary klasycznej, która jest podstawowym instrumentem, przez co można zestawić poszczególne utwory z tegoroczną płytą Devendry Banharta – „Mala”. Poniżej jeden z fragmentów „Tonne Takt”, na którym widać, że Schültge jest wręcz skazany na współpracę z zespołem Małe Instrumenty. Album brzmi niezwykle świeżo i przedstawia F.S. Blumma w świetle jako ignoranta obecnych trendów i rynkowych oczekiwań. Jak zawsze jest sobą, czego dowodem jest szesnaście znakomitych kompozycji jakie znajdziemy na „Up Up And Astray”.

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.