Wpisz i kliknij enter

Pictorial Candi

Na początku listopada ukazał się drugi krążek projektu Pictorial Candi.

Pictorial Candi to pseudonim argentyńskiej wokalistki i pisarki Candelarii Saenz Valiente, która jest doskonale znana z działań w grupie Paristetris. Na przestrzeni ostatnich lat pracowała także jako rysownik, komik oraz detektyw. W 2002 roku ukończyła Berklee College of Music w Bostonie na kierunku Aranżacja i Kompozycja.

Saenz Valiente ma na swoim koncie dwie książki: „El Infierno de Orfeo Blaumont” („Piekło Orfeusza Blaumont”) i „Huesped Huesped” („Gość Gość”). Od 2005 r. mieszka w Warszawie wraz z mężem, pianistą Marcinem Maseckim.

W ubiegłym roku ukazał się debiutancki album Pictorial Candi – „Eat Your Coney Island” nakładem Lado ABC. Płyta okazała się być materiałem nieuznającym żadnych kompromisów, pełnym ciekawych eksperymentów oraz mającym sporo nieprzewidywalnych zwrotów akcji, jak choćby zamykający utwór, który został rozpisany na puzony.

Pictorial Candi

Saenz Valiente powoli wyrasta na królową estetyki lo-fi. Pewnie dobrze by się czuła na jednej scenie obok Ariela Pinka, bo już miała okazję supportować samego R. Stevie Moore’a. Na drugim longplayu „Drink” (Lado ABC) znalazł się cover utworu Moore’a – „Benefit Of The Doubt” z 1976 r. Uważam, że nie jest to może najlepsze nagranie amerykańskiego „pradziadka lo-fi”. Osobiście bym postawił na „Structure Of Love”. Mistrzem jest Wayne Coyne – lider The Flaming Lips, jeśli chodzi o nietypowy sposób wydawania muzyki. Pictorial Candi ewidentnie musiała się inspirować jego pomysłami. Zaskakująca jest forma w jakiej ukazał się album „Drink”, a mianowicie w butelce, w której jest napój stworzony przez artystkę. Na etykiecie z tyłu butelki znajdziecie kod umożliwiający pobranie utworów. Poniżej filmik, gdzie Saenz Valiente opowiada o swojej miksturze.

„Drink” to siedem nagrań, gdzie i jest nawiązanie do Jacka Kerouaca oraz wspomnianego R. Stevie Moore’a. Znalazł się długi i niezwykle transowy utwór „Snow Valley Night”, odnoszący się do sceny electro lat 80. Album zamyka ten sam numer, ale jest już w postaci remiksu Eddie’ego Stevensa. Pictorial Candi cały czas wykorzystuje gitary oraz chropowate brzmienia syntezatorów, napędzane psychodelią rodem z lat 60. Odnoszę wrażenie, że Saenz Valiente z płyty na płytę coraz lepiej śpiewa i staje się artystą, którą daje się rozpoznać po kilku sekundach. Oprócz Valiente na „Drink” pojawili się stali współpracownicy, czyli Marcin Masecki, Tomek Pop i Adam Byczkowski. „Drink” to kawał światowego grania. Płyta mogłaby się ukazać w każdej renomowanej zachodniej wytwórni, ale tymczasem to Lado ABC z wielką miłością przytula do siebie tych znakomitych artystów.

 

Pictorial Candi »
Profil na Facebooku »
Profil na BandCamp »
Lado ABC »
Profil na Facebooku »







Jest nas 13 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

W obronie samego siebie – rozmowa z MONOH

Szwajcarski muzyk Roger Odermatt (aka MONOH) łączy na swojej debiutanckiej EP-ce brzmienie indyjskiego sitaru z elektroniką. Pytamy go o kulisy powstawania tego materiału, a także jak