Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.



Bandwidth & Gerri Jäger – Δf

Francuski duet Bandwidth po raz kolejny połączył swoje siły z Gerri Jägerem.

Zespół Bandwidth nagrywa już od dobrych kilku lat, a w jego składzie mamy Davida Vilaylecka (aka Ayankoko) i Mathieu Garrouste’a. Ten pierwszy powinien być znany tym wszystkim, którzy uważnie śledzą wydawnictwa z różnych netlabeli na całym świeci, gdyż ten artysta opublikował sporo płyt i skupia się na tworzeniu noise’u, ambientu, minimalu, abstrakcyjnych dronów czy mocno przybrudzonej elektroniki. Zaś jego kolega, Mathieu Garrouste, to wykształcony saksofonista koncentrujący się na muzyce eksperymentalnej i improwizowanej, lubiący wykorzystywać taśmy, gramofony czy mikrofony kontaktowe.

Na kasecie „Δf”, wydanej przez oficynę Moozak, panowie z Bandwidth grają z austriackim perkusistą Gerri Jägerem. Nie jest to długi album, bo trwający zaledwie 28 minut, ale jakże intensywny i świeży. Już sam początek „Fire The Boss” daje niezłego kopa, a czuć go w partiach perkusji, które są co jakiś czas zalewane przez cyfrowy noise. Bardziej minimalistyczny początek utworu „WTF Retrigger” zostaje oblepiony ciekawą improwizowaną tkanką perkusyjną, a ta z kolei dobrze koresponduje z niskimi częstotliwościami i przesterami. Króciutkie i lekko zaszumione „FAQ” przechodzi w „Slow Up” i „Fire And Bass”, gdzie między trzaskami, bulgoczącą elektroniką i piskami niczym z sejsmografu, słyszymy także świetne rytmy Jägera.

Moją uwagę szczególnie przyciągnęły wirtuozerskie popisy Gerri Jägera, w dobrym tego słowa znaczeniu. Choć elektronika generowana przez Ayankoko i Mathieu Garrouste’a również wychodzi poza oklepane schematy. Wszyscy ci, którzy cenią sobie niebanalne eksperymenty w duchu swobodnej improwizacji powinni sięgnąć po „Δf”.

26.11.2014 | Moozak

 

Strona Moozak »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.