jitwam. – Honeycomb
Ania Pietrzak:

Indie, medytacja i ciepły funk.

Benjamin Fröhlich – Amiata
Paweł Gzyl:

Bezpretensjonalna kolekcja tanecznych sztosów.

Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.



Bandwidth & Gerri Jäger – Δf

Francuski duet Bandwidth po raz kolejny połączył swoje siły z Gerri Jägerem.

Zespół Bandwidth nagrywa już od dobrych kilku lat, a w jego składzie mamy Davida Vilaylecka (aka Ayankoko) i Mathieu Garrouste’a. Ten pierwszy powinien być znany tym wszystkim, którzy uważnie śledzą wydawnictwa z różnych netlabeli na całym świeci, gdyż ten artysta opublikował sporo płyt i skupia się na tworzeniu noise’u, ambientu, minimalu, abstrakcyjnych dronów czy mocno przybrudzonej elektroniki. Zaś jego kolega, Mathieu Garrouste, to wykształcony saksofonista koncentrujący się na muzyce eksperymentalnej i improwizowanej, lubiący wykorzystywać taśmy, gramofony czy mikrofony kontaktowe.

Na kasecie „Δf”, wydanej przez oficynę Moozak, panowie z Bandwidth grają z austriackim perkusistą Gerri Jägerem. Nie jest to długi album, bo trwający zaledwie 28 minut, ale jakże intensywny i świeży. Już sam początek „Fire The Boss” daje niezłego kopa, a czuć go w partiach perkusji, które są co jakiś czas zalewane przez cyfrowy noise. Bardziej minimalistyczny początek utworu „WTF Retrigger” zostaje oblepiony ciekawą improwizowaną tkanką perkusyjną, a ta z kolei dobrze koresponduje z niskimi częstotliwościami i przesterami. Króciutkie i lekko zaszumione „FAQ” przechodzi w „Slow Up” i „Fire And Bass”, gdzie między trzaskami, bulgoczącą elektroniką i piskami niczym z sejsmografu, słyszymy także świetne rytmy Jägera.

Moją uwagę szczególnie przyciągnęły wirtuozerskie popisy Gerri Jägera, w dobrym tego słowa znaczeniu. Choć elektronika generowana przez Ayankoko i Mathieu Garrouste’a również wychodzi poza oklepane schematy. Wszyscy ci, którzy cenią sobie niebanalne eksperymenty w duchu swobodnej improwizacji powinni sięgnąć po „Δf”.

26.11.2014 | Moozak

 

Strona Moozak »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.