Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.



Bandwidth & Gerri Jäger – Δf

Francuski duet Bandwidth po raz kolejny połączył swoje siły z Gerri Jägerem.

Zespół Bandwidth nagrywa już od dobrych kilku lat, a w jego składzie mamy Davida Vilaylecka (aka Ayankoko) i Mathieu Garrouste’a. Ten pierwszy powinien być znany tym wszystkim, którzy uważnie śledzą wydawnictwa z różnych netlabeli na całym świeci, gdyż ten artysta opublikował sporo płyt i skupia się na tworzeniu noise’u, ambientu, minimalu, abstrakcyjnych dronów czy mocno przybrudzonej elektroniki. Zaś jego kolega, Mathieu Garrouste, to wykształcony saksofonista koncentrujący się na muzyce eksperymentalnej i improwizowanej, lubiący wykorzystywać taśmy, gramofony czy mikrofony kontaktowe.

Na kasecie „Δf”, wydanej przez oficynę Moozak, panowie z Bandwidth grają z austriackim perkusistą Gerri Jägerem. Nie jest to długi album, bo trwający zaledwie 28 minut, ale jakże intensywny i świeży. Już sam początek „Fire The Boss” daje niezłego kopa, a czuć go w partiach perkusji, które są co jakiś czas zalewane przez cyfrowy noise. Bardziej minimalistyczny początek utworu „WTF Retrigger” zostaje oblepiony ciekawą improwizowaną tkanką perkusyjną, a ta z kolei dobrze koresponduje z niskimi częstotliwościami i przesterami. Króciutkie i lekko zaszumione „FAQ” przechodzi w „Slow Up” i „Fire And Bass”, gdzie między trzaskami, bulgoczącą elektroniką i piskami niczym z sejsmografu, słyszymy także świetne rytmy Jägera.

Moją uwagę szczególnie przyciągnęły wirtuozerskie popisy Gerri Jägera, w dobrym tego słowa znaczeniu. Choć elektronika generowana przez Ayankoko i Mathieu Garrouste’a również wychodzi poza oklepane schematy. Wszyscy ci, którzy cenią sobie niebanalne eksperymenty w duchu swobodnej improwizacji powinni sięgnąć po „Δf”.

26.11.2014 | Moozak

 

Strona Moozak »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.