Catnapp – Break
Paweł Gzyl:

Basowe piosenki.

Joshua Sabin – Sutarti
Paweł Gzyl:

Zew z litewskich lasów.

Thom Yorke – Anima
Maciej Kaczmarski:

1997-2019-2049?

Koza – Mystery Dungeon
Jarek Szczęsny:

Moby Dick.

D. Carbone – A.C.A.B.
Paweł Gzyl:

D. Carbone idzie na wojnę.

Fire! Orchestra – Arrival
Jarek Szczęsny:

Zrobiło się ciszej.

SØS Gunver Ryberg – Entangled
Paweł Gzyl:

Ciekawie, ale za krótko.

Palmer Eldritch – [dog]
Jarek Szczęsny:

Nieustanny proces chwalenia.

LSD – Second Process
Paweł Gzyl:

Kreatywna kooperacja czy skok na kasę?

Lena Andersson – Söder Mälarstrand
Paweł Gzyl:

Owoc studyjnego spotkania Eomaca i Kyoki.

Michał Miegoń & Adam Witkowski – Dwuja
Jarek Szczęsny:

Zawsze słucha się inaczej.

Lost Few – Between The Silence
Paweł Gzyl:

Muzyka na poprzemysłowe przestrzenie.

Jakub Lemiszewski – 2019
Jarek Szczęsny:

W zaczarowanym nastroju.

Kate Tempest – The Book Of Traps And Lessons
Jarek Szczęsny:

Próba uchwycenia bałaganu dzisiejszych czasów.



Federico Albanese już w ten piątek we wrocławskim Firleju

Konkurs Chopinowski trwa, ale nie trzeba jechać do Warszawy, żeby zobaczyć wirtuozerską grę na fortepianie.  Już w piątek na scenie Firleja wystąpi Federico Albanese, który wyciąga ze swojego instrumentu pełną paletę brzmień, od ambientu do r’n’b.

Federico Albanese – wszechstronnie uzdolniony kompozytor poruszający się na pograniczu muzyki klasycznej, popu i muzyki filmowej. Brzmienie, jakie proponuje Albanese, pełne jest przestrzeni, narracyjne w duchu, zainspirowane zarówno soulem i r’n’b, folkiem, elektroniką, współczesną muzyką klasyczną.
https://www.facebook.com/federicoalbanesemusic?fref=ts

Snøffeltøffs – czyli Florian i Julian, lub Snøff i Tøff, dwóch rodowitych Berlińczyków zainspirowanych brzmieniem lo-fi i garażowym graniem z lat 60. Dwóch chłopców ze stolicy Niemiec od jakiegoś czasu wzbogaca swoją muzyką lokalną scenę, chociaż zdążyli już wybić się również w Europie. Obaj są multiinstrumentalistami, którzy w czasie swoich występów scenicznych dodają organy i kazoo do gitary i perkusji.
www.facebook.com/snffltffs?fref=ts

Camera – berliński zespół zainspirowany stylem Motorik. Ich muzyka charakteryzuje się energicznymi partiami instrumentów, które przeplatane sa psychodelicznymi pogłosami. Zacięcie do grania bez pozwolenia w miejscach publicznych sprawiło, że przypięto im metkę „krautrockowej guerilli”. Sami muzycy uciekają od szufladkowania, włączając do swojego repertuaru zarówno elementy garażowego rocka, jak i delikatnego, nastrojowego grania.
www.facebook.com/wearecamera?fref=ts


23 października 2015, Wrocław
Klub Firlej, ul. Grabiszyńska 56
Start: 20:00
Bilety: 20 zł – przedsprzedaż, 25 zł – dzień koncertu.

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.