Alberich – Quantized Angel
Paweł Gzyl:

Suma wszystkich przemian.

Amnesia Scanner And Bill Kouligas – Lexachast
Jarek Szczęsny:

Taniec z kaktusem.

HVL – Rhythmic Sonatas
Paweł Gzyl:

Jak to się robi w Gruzji.

Marek Kamiński – Not Here
Łukasz Komła:

Patrzeć w gwiazdy leżąc wśród nich.

These New Puritans – Inside The Rose
Maciej Kaczmarski:

Na wzburzonym morzu.

Christian Löffler – Graal (Prologue)
Paweł Gzyl:

Popowo i trance’owo.

Ifriqiyya Electrique – Laylet el Booree
Łukasz Komła:

Jeszcze więcej krwi, potu i transu!

Tommy Four Seven – Veer
Paweł Gzyl:

Brytyjski mocarz powraca wreszcie z nowym albumem.

Stefan Goldmann – Tacit Script
Paweł Gzyl:

Konceptualna awangarda wywiedziona z techno i house’u.

DJ Spider – Democide
Paweł Gzyl:

Ucieczka z Nowego Jorku.

Sonmi451 – Nachtmuziek
Ania Pietrzak:

„Nie przeszkadzać”.

Janus Rasmussen – Vin
Mateusz Piżyński:

Deep house’owy kalendarz połówki Kiasmosa.

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 1
Paweł Gzyl:

Nowy cykl kompilacji kolońskiej tłoczni.

Psyk – A Moment Before
Paweł Gzyl:

Hiszpański producent wraca do swoich korzeni.



cv313 – Dimensional Space (Alchemy LP Edition)

Arcydzieło gatunku.

Losy nagrań pierwszego duetu Stephena Hitchella i Roda Modella były bardzo burzliwe. Realizowane w wolnych chwilach od 1996 do 2012 ukazywały się na różnych płytach i w różnych formatach. Część z nich omal nie została całkowicie zniszczona, kiedy studio producentów w Detroit zostało zalane podczas burzy. Podsumowaniem działalności projektu miał być wydany trzy lata temu album „Dimensional Space”. Opublikowany w trzech różnych wersjach, największy poklask zyskał w trzypłytowej edycji winylowej. Dzisiaj na Discogs zestaw ten sprzedawany jest za ponad pięćset dolarów. Nic więc dziwnego, że Stephen Hitchell postanowił go wznowić – w wersji kompaktowej i cyfrowej.

W przeciwieństwie do innych wydawnictw z obozu Echospace płyta otwiera się od razu mocnym wejściem – „Luna Petra (Alchemy Remaster)” to wyjątkowo efektowna kompozycja wiedziona melodyjnym i rytmicznym pochodem basu o chmurnym tonie, który uzupełniają psychodeliczne partie gitary i harmonijki. W „Cloud Beyond (Reprise)” uderza już miarowy puls dub-techno, opleciony kanalizacyjnymi szelestami i rozwibrowaną elektroniką. Jeszcze bardziej zdecydowany bit niesie „Beyond Clouds (Alchemy Remastered Mix)”, galopując wśród płynnych akordów i dronowych wyziewów. Pierwszą część zestawu wieńczy masywna „Sella Bay”, której hipnotyczny klimat tworzy spowolniony rytm i egzotyczna melodyka.

Od tego momentu muzyka przybiera ambientowy ton. „Beyond Clouds (Unreleased)” odsłania chyba najbardziej psychodeliczną wizję muzyki Hitchella i Modella. Rozmyte strumienie zaszumionego dźwięku spotykają się tu z kosmicznymi smugami, tworząc przestrzenną wariację na temat głównej kompozycji „Dimensional Space”. Z kolei „Cloudburst (Unreleased)” pokazuje maestrię amerykańskich producentów w tworzeniu muzyki z dźwięków otoczenia: szumiącego deszczu czy analogowych trzasków. Jeszcze większe wrażenie robi „Isis (Remake)” – wiodąc od świetlistego ambientu podszytego pulsem przypominającym bicie ludzkiego serca w stronę rezonującego studyjnymi pogłosami zwalistego dub-techno.

Gdyby członkowie grupy Pink Floyd przyszli na świat dwie-trzy dekady później – i wyrastali w świecie zdominowanym przez nowoczesną elektronikę, być może tworzyliby dzisiaj właśnie taką muzykę. „Dimensional Space (Alchemy LP Edition)” łączy bowiem tropy wiodące z amerykańskiej psychodelii, niemieckiej kosmische musik i brytyjskiego ambientu w ekspresyjną całość osadzoną w formule zredefiniowanego przez jamajski dub klasycznego techno z Detroit i Berlina. Efekt jest po prostu doskonały – bo w tej wersji materiał cv313 jawi się niczym kompletny monolit, podsumowujący w perfekcyjny sposób całą tradycję reprezentowanego przez siebie gatunku.

Echospace 2015

www.echospacedetroit.com

www.facebook.com/echospace

www.echospacedetroit.bandcamp.com

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarzy 5

  1. Ksawery St. John Smythe

    jest błąd w tytule, oczywiście chodzi o album „alchemy cd edition”, a nie o „alchemy lp edition”. w tym drugim są inne utwory

  2. jędrek

    dobra polecajka , rzadko to robię ale tym razem cyfrówka – plikówka jak nic , warto było czekać !!!