BNNT is Michał Kupicz – Multiversion #2
Jarek Szczęsny:

Część druga.

Coil – The Gay Man’s Guide To Safer Sex +2 OST
Ania Pietrzak:

Absolutne kuriozum!

Siavash Amini – Serus
Jarek Szczęsny:

Pływanie w stanie półsnu.

Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.



Echoplex

Piotr Śliwiński inauguruje swą nową płytą działalność wytwórni Solar Phenomena.

Kiedy mówimy o początkach muzyki klubowej w Polsce, najczęściej padaja takie nazwiska, jak Jacek Sienkiewicz czy Marcin Czubala. To jednak niepełna lista. Warto przypomnieć, że jednym z pionierów tego nurtu nad Wisłą był właśnie Piotr Śliwiński. Jego debiutancki album pod pseudonimem Echoplex – „Shuffle Bus” – ukazał się bowiem już w 1998 roku nakładem warszawskiej wytwórni Trans.

Potem los rzucił młodego didżeja i producenta na Zachód – stąd jego płyty zaczęły się regularnie pojawiać w katalogach niemieckich, angielskich czy amerykańskich tłoczni, jak LL, prowadzonej przez Pacou czy Synewave, na czele której stoi Damon Wild. Artysta założył też własną tłocznię o wdzięcznej nazwie Solei, nakładem której wydał kilkanaście własnych (i nie tylko) krążków.

Podróżując między Polską, Włochami, Anglią, Ameryką i Niemcami, Piotr właściwie dopiero teraz znalazł czas na zrealizowanie szerszego wydawnictwa. To właśnie pierwsza płyta w katalogu nowej wytwórni – Solar Phenomena. Pod tytułem „The Solar Experience” ukrywa się siedem premierowych nagrań. Polski producent serwuje tu to, co od lat jest jego specjalnością: precyzjnie dopracowane techno i electro, łączące klimatyczne granie w stylu Detroit („Anywhere” czy „A Match Made In Heaven”) z bardziej minimalowym nastawieniem („Memorabilia” czy „Your Place”).

Ten ostatni utwór dostajemy również w remiksie – a odpowiada zań nie byle kto, bo sam Dave Huismans, mistrz połamanych rytmów z kręgu bass music, znany ostatnio jako A Made Up Sound, a poprzednio 2562. W jego wersji „Your Place” ma mocno tribalowy charakter – ale i tak pasuje do całości kolekcji. Być może to wydawnictwo przypomni animatorom naszego życia imprezowego i festiwalowego o Echoplexie – i częściej będziemy mogli posłuchać jego hiopnotycznego techno na żywo nad Wisłą.

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Jędrek

    Zalecam też mocno pełnowymiarowe wydawnictwa pod pseudonimami, mega dobre i wyprzedzające w pewnym sensie swoje czasy ( na pewno te polskie ).