D-Leria – Driving To Nowhere
Paweł Gzyl:

Hipnotycznie i różnorodnie.

Diskret – Diskret EP
Łukasz Komła:

„To tak, jakbyśmy byli połączeni (…)”. Warto nawiązać kontakt z debiutancką EP-ką szwajcarskiego duetu Diskret!  

Epi Centrum – Excrescence
Paweł Gzyl:

Weteran rodzimego techno w świetnej formie.

Neville Watson – The Midnight Orchard
Paweł Gzyl:

Soundtrackowe wspomnienie pierwotnego rave’u.

The Good, The Bad & The Queen – Merrie Land: Dwugłos
Redakcja:

Anglia tonie. Anglia odpływa.

Unknown Landscapes Vol. 6 – Mixed & Selected By Lewis Fautzi
Paweł Gzyl:

Mocno, hipnotycznie i… przewidywalnie.

Teo Olter – Mirów
Jarek Szczęsny:

Strefa komfortu.

John Tejada – Live Rytm Trax
Paweł Gzyl:

Jak brzmi muzyka amerykańskiego producenta na żywo?

Various Artists – Pop Ambient 2019
Paweł Gzyl:

Soundtrack do przejścia jesieni w zimę.

Slam – Athenaeum 101
Paweł Gzyl:

Godzinna podróż przez historię elektroniki.

Vril ‎– Anima Mundi
Ania Pietrzak:

Orbitowanie bez cukru.

Wolność – Outlines
Jarek Szczęsny:

Skład marzenie.

Chrissy – Resilience
Paweł Gzyl:

Rave dla muzycznych erudytów.

Jacek Sienkiewicz – On And On
Paweł Gzyl:

Twarde bity i kosmiczna elektronika.



Michał Jabłoński – Chimaera EP

Technicznie. Tektonicznie.

Michał mógłby śmiało zrobić soundtrack do gry typu survival horror. Jego umiejętności łączenia gatunków oraz kreowania tajemniczego, często mrocznego klimatu można było sprawdzić przy okazji takich EP’ek jak „Fox Die” (recka tutaj) czy „Sinister Mystery”. Sprawdźmy, co czeka nas na wosku wydanym 17 grudnia przez Secret Keywords.

„In Without” to dronowe intro, które zabiera nas na opuszczoną stację badawczą gdzieś na Antarktydzie. Niedaleko bazy przygotowano prowizoryczne lądowisko. Tutaj, już za chwilę osiądą ciężkie helikoptery. W „Left Object”, potężnej stopie towarzyszą warczące i wibrujące syntezatory. Tło utkano z odgłosów giętej pod wpływem zimna stali oraz siarczystych opadów hi hatów. Po chwili pojawia się motyw przewodni numeru, oniryczny pad, który skupia moje oczy na wynoszonych ze śmigłowców skrzyniach.

Po przeniesieniu ładunku do laboratorium, cała załoga zaszyła się w swoich hangarach. Nadchodzi „Chimaera”. Jeszcze potężniejsze uderzenia stopy przywołały przeraźliwy pisk, a wzmocnione delay’em podźwięki dzwonów oraz coś podobnego do odgłosu alarmu przywołały mnie o przyspieszone bicie serca. Nastrój grozy narasta, a ja wziąwszy latarkę udaję się w stronę kompleksu medycznego. Efekt crescendo przynosi kolosalną eksplozję w jednym z budynków, zaś rozedrgana linia basowa skacze po dachach pozostałych obiektów. Na parkiecie jest to prawdziwy killer!

EP’kę wsparto dwoma remiksami. Pierwszy to interpretacja właśnie utworu „Chimaera” w wykonaniu YYYY. Wietrzne synty, konsekwentny bit oraz zabawa pitch’em nie czynią być może z tego numeru majstersztyku jakim jest oryginał, ale na pewno fajnie kontynuują zarysowaną wcześniej artystyczną wizję.

„Left Object” w drugiej wersji to robota AWB. Bardziej minimalistyczne tony, dużo akcentów i ozdób czyni zeń ciekawe zakończenie naszej historii. Okazało się, że w laboratorium sprawdzono znalezione pod lodem nieznane formy życia. Badania poszły nie w tą stronę. Naukowcy zostali zabici, ale na skutek pożaru i wysokiej temperatury, niebezpieczne monstra również zakończyły swój żywot.

Idealna produkcja pod grę na podstawie filmu „Thing”.

Secret Keywords | 17.12.2017

Michał Jabłoński FB

Secret Keywords FB

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze