Nocow – Vozduh/Voda/Zemlya
Paweł Gzyl:

Opus magnum naszego sąsiada zza wschodniej granicy.

Andy Cooper – The Layered Effect
Jarek Szczęsny:

Dawno niewidziana radość.

Dirtmusic – Bu Bir Ruya
Łukasz Komła:

Tym razem muzykę duetu „pobrudzili” Turcy.   

Frank Bretschneider – Lunik
Paweł Gzyl:

Awangarda też lubi potańczyć.

Młody Łucznik – Dreambank
Jarek Szczęsny:

Raczej wygryw.

JANKA – Krzyżacy EP
Ania Pietrzak:

Na pełnym luzie.

The Empire Line – Rave
Paweł Gzyl:

Rave nie zawsze znaczy to samo.

Rhye – Blood
Jarek Szczęsny:

Jakby nic się nie zmieniło.

Szymon Nidzworski Project feat. Andrzej Seweryn – Behind Your Eyelids
Ania Pietrzak:

Muzyka, która przypomina o pierwotności oddechu.

Various Artists – Waves Of The Future
Paweł Gzyl:

Retrofuturystyczne wizje.

John Tejada – Dead Start Program
Paweł Gzyl:

W odwrotnym kierunku niż reszta.

Efrim Manuel Menuck – Pissing Stars
Jarek Szczęsny:

Topniejące napięcie.

Palmbomen II – Memories Of Cindy
Paweł Gzyl:

Elektroniczne wspomnienia z przyszłości.

Fire! – The Hands
Jarek Szczęsny:

Krótkie spięcie.

Astigmatic Records wydaje na winylu EP-kę „Trip To Warsaw” Surly’ego!

Wytwórnia Astigmatic Records we współpracy z Polish Juke zdecydowała się wypuścić na winylu EP-kę „Trip To Warsaw” Surly’ego, nowozelandzkiego producenta i członka kalifornijskiego crew Juke Bounce Werk. Premiera preorderu miała miejsce wczoraj, 5 lutego. Fizycznie winyl będzie dostępny od 25 lutego 2018 r. „Trip To Warsaw” to świetny album i bardzo cieszy, że Polish Juke i Astigmatic zdecydowali się wydać ją na winylu. Wersja winylowa będzie nadto bogatsza o dodatkowy utwór pt. „Whispers Through The Wall”, którego nie znajdziecie na wersji cyfrowej.

Album Surly’ego opisywałam dla Was na Nowamuzyka.pl na początku czerwca 2017 r., wkrótce po jego wydaniu. Recenzję znajdziecie w dwóch wersjach językowych: wersja polskojęzyczna oraz wersja angielskojęzyczna. Przy okazji wydania EP-ki Surly gościł też w nowomuzycznym cyklu 3 Pytania.

EP-ka „Trip To Warsaw” jest wyrazem fuzji chicagowskiego footworku i zainteresowania Surly’ego polskim jazzem oraz swoistym hołdem dla olbrzymich osiągnięć polskich artystów w tym gatunku i ich wyraźnej obecności w jego światowej historii. Nie ma tu przesady. Wydawnictwa Krzysztofa Komedy, Zbigniewa Namysłowskiego, Tomasza Stańko czy Michała Urbaniaka, mimo że publikowane w czasach PRL, odbijały się szerokim echem na wolnym Zachodzie, zbierając tam kapitalne recenzje. Oczywiście podaję tu największe nazwiska polskiej sceny jazzowej zaczynając od Pana Krzysztofa Komedy, od którego wytwórnia Astigmatic zaczerpnęła swoją nazwę. To rzecz jasna za sprawą kultowej płyty „Astigmatic” tego artysty, która ukazała się ponad pięćdziesiąt lat temu, w grudniu 1965 r.!

Jest jeszcze drugi powód dla którego Surly, mimo że na co dzień zajmuje się głównie footworkiem, zajął się polskim jazzem. Ojciec artysty, Tom Ludvigson jest znanym nowozelandzkim jazzmanem, który grywał z Krzysztofem Ścierańskim z legendarnej polskiej grupy Laboratorium. Ojciec Surly’ego jest także projektantem grafiki okładki albumu.

Album w preorderze możecie kupić za pośrednictwem Bandcamp, Asfaltshop oraz Sideone. Radzę się pospieszyć, na rynek trafi tylko 500 kopii albumu w wersji winylowej!

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze