Robert Lippok – Applied Autonomy
Paweł Gzyl:

Całkiem przyjemna awangarda.

Gosheven – Bivaq
Jarek Szczęsny:

Węgierska apokalipsa.

Inigo Kennedy – Strata
Paweł Gzyl:

Epicka wersja techno.

Siete Catorce – Agnosia EP
Kasia Zmora:

Wymościł sobie miejsce w katalogach takich wytwórni jak Enchufada i NAAFI, żeby zadebiutować w Hypermedium. Siete Catorce prezentuje swoje najnowsze wydawnictwo, będące hybrydą futurystycznych rytmów i biegłej znajomości sonicznego języka.

Gas – Rausch
Paweł Gzyl:

Stąd do wieczności.

Nadia Struiwigh – WHRRu
Jarek Szczęsny:

Wspomnienia z dzieciństwa.

Kink Gong – Dian Long: Soundscape China / Destruction of Chinese Pop Songs
Łukasz Komła:

Kink Gong buszował w swoim chińskim żywiole, gdzie zebrał wiele garści nagrań terenowych.

Tensal – Graphical
Paweł Gzyl:

Dwie twarze.

Konieczność – Free Jazz
Jarek Szczęsny:

Zasłużony relaks.

Wolfman – Mark My World Remix EP
Łukasz Komła:

Wariacje na temat jednego utworu zawiniętego w formę remiksów? Najnowsza EP-ka duetu Wolfman spełnia te wymogi.

Aïsha Devi – DNA Feelings
Kasia Jaroch:

Poprzez medytację i terapię dźwiękową, szwajcarska producentka wkracza do świata muzyki. Najlepszego z możliwych światów.

Dwugłos: Jan Jelinek – Zwischen
Redakcja:

Ciekawy eksperyment czy czcza gadanina? Jarek Szczęsny i Maciej Kaczmarski o nowej płycie Jana Jelinka.

Jan Jelinek - Zwischen
Skee Mask – Compro
Paweł Gzyl:

Panorama brytyjskich brzmień sprzed dwóch dekad.

Nur Jaber – If Only – A State Of Peace
Paweł Gzyl:

Mistyka z Bliskiego Wschodu.



Snow Palms – Origin and Echo

Po sporym sukcesie debiutanckiego albumu projektu Snow Palms z roku 2012, dostaliśmy w ubiegłym sezonie nowy materiał od brytyjskiego muzyka i kompozytora Davida Shepparda.

Pamiętam, że wówczas płyta „Intervals” doczekała się bardzo przyjaznych recenzji ze strony „The Quietus” i „Norman Records”. Ci drudzy pisali o tym wydawnictwie w ten oto sposób: „Naprawdę niesamowita płyta i każdy fan Moondoga czy Philipa Glassa powinien mieć ją w swojej kolekcji”.

„Origin and Echo” (Village Green Recordings | 17.11.2017) nie odkleja się całkowicie od muzyki Philipa Glassa, ale działania kompozytorskie Shepparda sprawiają, że nie należy postrzegać go jako współczesnego kopistę. Nowe kompozycje Snow Palms mogą także przywołać skojarzenia z twórczością Shimizu Yasuaki, Midori Takady i Ryuichiego Sakamoto. Warstwa dźwiękowa „Origin and Echo” opiera się zarówno w dużej mierze na brzmieniach metalofonów, dzwonków, ksylofonów czy marimby, jak i minimalistycznej elektronice (wręcz ambientowej). Sheppard zaprosił też innych artystów do stworzenia „Origin and Echo”; słyszymy syntezatory Christophera Leary’ego, omnichord Emmy Winston, bęben z kopułą Lauriego Wuolio oraz instrumenty klawiszowe Angeli David-Guillou.

Ja bym wymienił jeszcze jedną postać, która przyszła mi do głowy w trakcie słuchania „Origin and Echo”. I nie zauważyłem, żeby zachodni krytycy uwzględnili w swoich tekstach tego artystę. To kanadyjski kompozytor John Puchiele – członek słynnej grupy Glass Orchestra, był z nią związany w latach 80. (tutaj „3 pytania” do Johna i zarazem kilka słów odnośnie jego albumu „Life Cycle” z 2013 r.). Dlaczego wspominam muzykę Kanadyjczyka? A no dlatego, że da się postawić wspólny mianownik między nim a Snow Palms na poziomie kameralistyki, repetycji i ambientu.

 

Strona Village Green Recordings »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze