HVL – Rhythmic Sonatas
Paweł Gzyl:

Jak to się robi w Gruzji.

Marek Kamiński – Not Here
Łukasz Komła:

Patrzeć w gwiazdy leżąc wśród nich.

These New Puritans – Inside The Rose
Maciej Kaczmarski:

Na wzburzonym morzu.

Christian Löffler – Graal (Prologue)
Paweł Gzyl:

Popowo i trance’owo.

Ifriqiyya Electrique – Laylet el Booree
Łukasz Komła:

Jeszcze więcej krwi, potu i transu!

Tommy Four Seven – Veer
Paweł Gzyl:

Brytyjski mocarz powraca wreszcie z nowym albumem.

Stefan Goldmann – Tacit Script
Paweł Gzyl:

Konceptualna awangarda wywiedziona z techno i house’u.

DJ Spider – Democide
Paweł Gzyl:

Ucieczka z Nowego Jorku.

Sonmi451 – Nachtmuziek
Ania Pietrzak:

„Nie przeszkadzać”.

Janus Rasmussen – Vin
Mateusz Piżyński:

Deep house’owy kalendarz połówki Kiasmosa.

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 1
Paweł Gzyl:

Nowy cykl kompilacji kolońskiej tłoczni.

Psyk – A Moment Before
Paweł Gzyl:

Hiszpański producent wraca do swoich korzeni.

Mary Lattimore & Mac McCaughan – New Rain Duets
Jarek Szczęsny:

Cztery utwory, dwoje wykonawców i jedna sesja na żywo.

Chúpame El Dedo – No Te Metas Con Satan
Łukasz Komła:

Psychodeliczna cumbia staje do walki z Szatanem!



Blanck Mass w Krakowie

22 maja w Małopolskim Ogrodzie Sztuki wystąpi szkocki producent – Benjamin John Power.

Szkocki producent jest kojarzony przede wszystkim z duetem Fuck Buttons. Założył go w 2004 roku razem ze szkolnym kolegą Andrew Hungiem. Ich nietuzinkowa muzyka szybko zwróciła uwagę fanów i krytyków. Była unikatowym, radykalnym połączeniem brzmień IDM z elementami noise’u oraz post-rocka. Ale Fuck Buttons to tylko część dorobku Powera. Pochodzący z Worcester muzyk odnosi również sukcesy solowe.

Pierwszy album pod szyldem Blanck Mass ujrzał światło dzienne w 2011 roku. Dyskografia projektu skrywa wiele zaskakujących przedsięwzięć, takich jak ścieżka dźwiękowa do włoskiego horroru „The Strange Colour of Your Body’s Tears”. Największe uznanie zyskał jednak wydany w zeszłym roku album „World Eater”.

Nie bez powodu okładkę płyty zdobi zdjęcie psich kłów. Utwory Powera potrafią osiągać rzeczywiście ekstremalną, bliską industrialowi drapieżność. ntensywnej rytmice (nawiązującej do syntezatorowych lat 80. , ale też hip-hopu) towarzyszy kompozytorska wyobraźnia, dla której nie istnieją żadne stylistyczne granice. Na płycie pojawiają się zatem elementy typu wokalizy R&B, metalowego growlingu czy… samplowanej partii chóru.

Sam Power określił cały materiał (nagrany w domowym studiu na szkockiej wsi) mianem „piosenek o miłości”. W jego muzyce można zresztą znaleźć także bardziej stonowane fragmenty. Znalazły one oddźwięk nie tylko wśród fanów elektroniki.  Jeden z utworów Blanck Mass został wykorzystany… podczas ceremonii otwarcia letniej olimpiady w Londynie. To dlatego, że Power tworzy muzykę o filmowym rozmachu.

O bogactwie i różnorodności dokonań Blanck Mass będzie się można przekonać na żywo już 22 maja. Power przyjął zaproszenie Artura Rojka i wystąpi na Scenie MOS w ramach stworzonego przezeń projektu „Something Must Break”.

Blanck Mass – koncert w ramach Something Must Break, Małopolski Ogród Sztuki, 22.05. 2018, godz. 19.

Kup bilet.

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze