Clipping – There Existed an Addiction to Blood
Jarek Szczęsny:

Wrota piekieł zostały otwarte. 

MONOH – MONOH
Łukasz Komła:

W oparach myśli.

ISAN – Lamenting Machine
Paweł Gzyl:

Najbardziej wyciszona płyta angielskiego projektu.

Stephen Mallinder – Um Dada
Paweł Gzyl:

Efektowny powrót weterana.

Piernikowski – The best of moje getto
Jarek Szczęsny:

Ile w tobie jest z białasa. (Tekst zawiera przekleństwa)

Pyur – Oratorio For The Underworld
Paweł Gzyl:

Wędrówka do krainy między życiem a śmiercią.

Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.



BeWider – Full Panorama

Analog w rękach włoskiego elektronika. 

Po dwóch wcześniej wydanych EP-kach – „A Place to Be Safe” i „Dissolve” – przyszedł czas na longplay Piernicola Di Muro (aka BeWider) – „Full Panorama” (Folk Wisdom | 01.02.2019). Włoski kompozytor muzyki filmowej i elektronicznej jest ewidentnie zafascynowany syntezatorami analogowymi oraz ich spontanicznością w procesie tworzenia.

„Full Panorama” czerpie ze schedy syntezatorowych brzmień z ostatnich paru dekach. Nie sięgając zbyt daleko wstecz (choć należy wskazać Kraftwerk), umiejscowiłbym muzykę BeWidera w pobliżu dokonań dwóch duetów: Boards Of Canada i Survive. Do tego zacnego grona dorzuciłbym jeszcze szwajcarski duet Diskret, który w grudniu ubiegłego roku wypuścił debiutancką EP-kę „Diskret”.


BeWider raczy nas sporą paletą rozmaitych emocji, o czym mówi też sam Di Muro: To chyba najbardziej intymna, irracjonalna i emocjonalna praca, jaką do tej pory nagrałem. Ten rodzaj intymności mocno mi się skojarzył z Diskret i ich EP-ką nagraną w trakcie pobytu w górach. „Full Panorama” posiada także znamiona iście soundtrackowe, gdzie wyczuwalny duch muzyki drogi mknie przez kosmiczny tunel różnych doświadczeń słuchowych i to bardzo przyjemnych. „We Must Dream As We Act”!

 

Strona BeWider »Profil na Facebooku »Strona Folk Wisdom »Profil na Facebooku »

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze