Wpisz i kliknij enter

Aranos

[wide][/wide]

Jednym z najciekawszych artystów sceny niezależnej w Czechach jest Aranos. Ledwo ukończył ósmy rok życia, a już rzucił się w wir dźwięków, grywając w zespołach ludowych, jazzowych bandach i rockowych grupach, zahaczając nawet o muzykę cygańską. Od pierwszego skomponowanego utworu dał się poznać jako eklektyk totalny – podróżował z jednego bieguna na drugi, tworząc muzykę, począwszy od ortodoksyjnych form muzyki klasycznej, aż do pełnego wolności eksperymentalnego rocka. Instrumentarium, jakim się posługuje, może przyprawić o zawrót głowy – skrzypce, wiolonczela, bas, gitara, mandolina, fortepian, banjo, santoor, bębny, perkusja, flety chińskie i japońskie oraz perkusjonalia różnego rodzaju.

Swoją karierę rozpoczął od komponowania dla teatrów w byłej Czechosłowacji, nagrywając również tradycyjną muzykę irlandzką, równocześnie fascynując się brzmieniami wschodniej Europy, wydając przy tym wiele albumów z rejonów folk i gypsy. W międzyczasie napisał kilka ścieżek dźwiękowych do filmów czy spektakli teatralnych, jak choćby „Spell Of The Megamall”, mini-opery, która rozegrana według skrajnie eksperymentalnych kompozycji Aranosa, dopełniona jest liryką sławnego pisarza i poety Maxa Haflera. Muzyk na stałe współpracuje ze Stevenem Stapletonem z awangardowego Nurse With Wound czy Davidem Tibetem ze znanego, neofolkowego bandu Current 93.

Od paru lat, najwięcej swojej uwagi poświęcił eksperymentom z dziedziny muzyki elektroakustycznej, co w przypadku Aranosa wypada nad wyraz intrygująco. Stojąc w opozycji do sterylnych dźwięków z Raster-Noton, Aranos zamyka się w swoim domowym studio i amatorskimi sposobami tworzy rzeczy, które potrafią zachwycić, nie gorzej niż dzieła najlepszych, europejskich artystów eksperymentalnych młodego pokolenia, wydających na legalnym rynku. Czeski muzyk stawia raczej na sentymentalny urok magnetofonowych taśm, które minimalnym sumptem wydaje we Francji i Wielkiej Brytanii.

Jego najnowsza kaseta „In Snow On Ice Cabbage Dances” to oniryczna mieszanka wielu uniesień, jakie Aranos przeżywał na swej muzycznej drodze, przyjmująca różnorakie formy ambientu, dark folku, noiseu, new age i wielowarstwowego field recordingu, zamknięte w dwa, półgodzinne utwory. Cytra, shakuhachi, wstęgi drone’u i ten sugestywny, wielobarwny film wyświetlający się pod zamkniętymi powiekami. Wyjdź na łono natury, połóż się na trawie, daleko od miejskiego zgiełku. Pomódl się do Słońca i wsłuchaj się w siebie, a „In Snow On Ice Cabbage Dances” niech będzie Ci przewodnikiem. Highly fucking recommended.

sangoplasmo.com
sangoplasmo.tumblr.com







Jest nas 13 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy