Cel (Felix Kubin & Hubert Zemler) – Cel
Jarek Szczęsny:

Radosne odbicie.

Fabrizio Rat – Shades Of Blue
Paweł Gzyl:

Modularna polifonia.

Long Arm – Silent Opera
Jarek Szczęsny:

Trip-hop nigdzie nie odszedł.

Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.



Jak grają w Kanadzie

To, że się tworzy w Kanadzie znakomitą muzykę, to wiemy od wielu lat, ale jak się grało w roku 2012 pokazały nam m.in. dwa projekty: Le Révélateur i d’Eon  

Le Révélateur jest solowym projektem Rogera Tellier-Craiga z Montrealu. Niegdyś był gitarzystą Godspeed You! Black Emperor i formacji Fly Pan Am. Roger debiutancki album „Motion Flares” (Root Strata) wydał w 2010 roku na kasecie i tym samym artystycznie cofnął się do elektroniki niemieckiej lat ‘70-tych (skojarzenia z zespołem Harmonia czy Popol Vuh). Wyrzucił kostkę do grania na gitarze i złapał za pokrętła analogowych syntezatorów. Dla odmiany rok później ukazała się na winylu jego kolejna płyta „Fictions” (Gneiss Things). Z kolei na „Fictions” kompozycje były bardzie gęste, intensywne, pełne życia i zabawy.

Roger Tellier-Craig

Roger Tellier-Craig


W 2012 Roger opublikował trzeci longplay „Horizon Fears” również na kasecie nakładem NNA Tapes (akronim skrótu NNA to nic innego jak „Nu New Age”). „Horizon Fears” trwa zaledwie 22-minuty. Tym razem jest jeszcze bardziej intensywnie, stylistycznie utwory Rogera ocierają się o estetykę muzyki drone, ambient o krystalicznie cyfrowym dźwięku. Podobnie jak słynny pisarz James Graham Ballard lubił nazywać niektóre ze swoich opowiadań „skróconymi powieściami”, tak utwory Tellier-Craiga można określić „skróconymi suitami”. Zazwyczaj suity trwają 15/20-minut, a na „Horizon Fears” czas trwania kompozycji to około 5-minut, jednak wcale nie brak im intensywności. Mamy lawinę dźwięków spadających wprost na nasze uszy. Wszyscy fani zespołu Emeralds powinni sięgnąć po album „Horizon Fears”.

Chris D'eon

Chris D’eon

d’Eon to prywatnie Chris D’eon – wokalista, producent z Montrealu (jego zdjęcie jest na początku wpisu). Projekt d’Eon powołał na początku lat ‘90-tych. Pierwszy album „Palinopsia” wydał w 2010 roku nakładem Hippos In Tanks. Za to w 2012 roku opublikował w sumie cztery płyty. W pierwszej kolejności pojawił się krążek pt. „LP”, a trzy kolejne albumy Chris nazwał „Music For Keyboards Vol.1”, „Music For Keyboards Vol.2” („Whatsmyageagain” Variations), „Music For Keyboards Vol.3” (Symphonie No.1 „Patriote”). Pierwszą część czyli Vol.1 artysta udostępnia do darmowego pobrania – tutaj.

d'eon ‎

Chris tworzy porywającą kombinację muzyki elektronicznej opartą o wyraźny rytm, z wykorzystaniem egzotycznych instrumentów perkusyjnych. Wprowadził też do swojej muzyki innowacyjne użycie automatu perkusyjnego, a dodatkowo swoje kompozycje ubarwił wyjątkowym głosem.

Jego album „LP” to ambitna próba znalezienia Boga za pośrednictwem internetu, a w roli kuriera zatrudnił samego Archanioła Gabriela. Witraże zdobiące okładkę idealnie współgrają z wyznaczoną ideą. „LP” w warstwie tekstowej zdecydowanie odwołuje się do przesytu, który wyznaczył właśnie internet. Jak ujął to d’Eon: Jeśli mam dostęp do wszystkiego co zdigitalizowane, więc dlaczego szukam Pisma świętego w pierwotnej formie? Czy jego misja szerzenia wiary za pomocą internetowej otoczki jest prawdziwa? W konsekwencji może się okazać, że czczenie fałszywego bożka, jakim jest internet, ociera się o sprytny emocjonalny blichtr.

Oprócz złożoności przekazu ideologicznego płyty „LP”, sama muzyka to lekka i zwiewna elektronika z pogranicza electro, synth-popu z elementami D&B. Syntezatorowe arpeggia niczym jak u Oneohtrix Point Never. Czy to muzyczna pantomima, czy może jednak ambitny pop, jaki Chris uprawia, jest tylko pryzmatem dla jego idei, a jednocześnie szczerym nośnikiem dla trudnej tematyki jaką porusza? Warstwa muzyczna z krążka „LP” broni się w stu procentach i koniecznie trzeba odznaczyć ten materiał na swojej liście ważnych płyt z 2012. Poniżej znakomity utwór „Now You Do”.


Le Révélateur »Słuchaj na Soundcloud »Profil na Facebooku »Hippos In Tank »Słuchaj na Soundcloud »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 3

  1. Patryk

    w przypadku Rogera warto wspomnieć o jego rewelacyjnym projekcie Pas Chic Chic, w którym nie tak dawno był wokalistą 🙂

  2. mateusz

    W Kanadzie tworzy się znakomitą muzykę – racja, lecz pozycje zaproponowane powyżej są od znakomitości dalekie. Są zwyczajnie przekombinowane.

  3. jaro

    Internet jest pełen ciekawej muzyki.Dzięki za artykuł.