ISAN – Lamenting Machine
Paweł Gzyl:

Najbardziej wyciszona płyta angielskiego projektu.

Stephen Mallinder – Um Dada
Paweł Gzyl:

Efektowny powrót weterana.

Piernikowski – The best of moje getto
Jarek Szczęsny:

Ile w tobie jest z białasa. (Tekst zawiera przekleństwa)

Pyur – Oratorio For The Underworld
Paweł Gzyl:

Wędrówka do krainy między życiem a śmiercią.

Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.



3 pytania – Benedic Lamdin

W kolejnej odsłonie cyklu na parę pytań odpowiedział lider grupy Nostalgia 77, znanej z prezentowania wielu odcieni jazzu. Mając pozycję nadwornego producenta w brytyjskiej wytwórni Tru Thoughts pomógł napisać, zaaranżować oraz nagrać ponad sto wydawnictw. Mimo tego nie zaniedbuje macierzystej formacji, gdzie z czasem zarzucił rolę gitarzysty przewodząc rzeszy wspaniałych instrumentalistów, którzy pod jego skrzydłami potrafili wykuć swoje inicjały na monolicie niebanalnego jazzu.

Lamdina warto znać także z projektów Skeletons oraz The Rhythmagic Orchestra – pierwszy pulsuje żarem etiopskiego jazzu (dla przypomnienia: Mulatu Astatke oraz soundtrack do Jarmushowego „Broken Flowers”), drugi natomiast jest pędzącą ciężarówką przeładowaną afro-kubańskimi brzmieniami. Muzyka niesłychanie żywiołowa, nieprzesadnie radosna, bogata w piękne brzmienia instrumentów dętych oraz gęste od egzotycznych perkusjonaliów rytmy.

Czego ostatnio słuchasz?

Ostatnio słucham sporo różnorodnej muzyki, wielu różnych gatunków. Niedawno skończyłem czuwać nad nagrywaniem płyty pewnej angielskiej wokalistki, który przedstawił swoje wersje znanych klasyków – Sinatra, Billie Holiday, Sarah Vaughan. Dlatego też na dobre wróciłem do słuchania tych niestarzejących się nagrań.

Nad czym obecnie pracujesz?

Dopieszczam post-produkcyjnie najnowszy album Nostalgii 77, czuwając w międzyczasie nad kolejnymi sesjami w studio. Pracuję nad wieloma jazzowymi projektami, z najświeższych mogę wymienić zespół fusion jazzowy Monocle Man. Kompozytor Mike Gibbs oraz piosenkarz Jamie Cullum także zaprosili mnie niedawno do współpracy.

Ostatnio pod szyldem Nostalgia 77 ukazał się także album „The Taxidermist” skupiający się mocniej na podkreśleniu talentu oraz indywidualnego wkładu członków grupy.

A kiedy najbliższy koncert?

Na festiwalu Blues autour du Zinc we francuskim Beauvais.

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.