Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.

Shabaka and the Ancestors – We Are Sent Here By History
Jarek Szczęsny:

On wie więcej.

The Fear Ratio – They Can’t Be Saved
Paweł Gzyl:

Suma najlepszych elementów.

Earth Trax – LP1
Jarek Szczęsny:

Nic ponadto.

Radosław Kurzeja – Ogród botaniczny w Palermo
Jarek Szczęsny:

Niekontrolowane lenistwo.

Koza – Patologya
Jarek Szczęsny:

Atrakcyjność ujemna.

Caribou – Suddenly
Bartek Woynicz:

Co nagle, to po diable?

FOQL & Fischerle – Personal Wastelands
Jarek Szczęsny:

Triskeliony.



Mobilee Back To Back Vol. 7 – Presented By Rodriguez Jr.

Jedna z najlepszych kolekcji z serii flagowych kompilacji Mobilee.

Kiedy Olivier Mateu zaczyna komponować, siada przy pianinie i gra dotąd, aż znajdzie te kilka akordów, które z powodzeniem może zamienić w komputerze w klubowy killer. Być może dlatego jego produkcje godzą w tak zgrabny sposób chwytliwą melodykę z klubową energią? Faktem bowiem jest, że w ciągu siedmiu lat działalności jego akcje z roku na rok rosną, a od czasu wydania albumu „Bittersweet” w 2011 roku, stał się jednym z najważniejszych producentów w wytwórni Anji Schneider – Mobilee.

Nic więc dziwnego, że to właśnie jemu berlińska gwiazda pozwoliła przygotować siódmą część flagowej kompilacji swej tłoczni. Podobnie jak w przypadku poprzednich części, pierwszy krążek z dwupłytowego zestawu wypełniają najważniejsze nagrania z ubiegłorocznego katalogu Mobilee, a drugi – autorskie utwory francuskiego twórcy. I trzeba przyznać, że kolekcja ta należy do najlepszych w całej serii.

Pierwszą płytę otwiera Ray Okpara z podrasowanym na soulową modłę tech-house’owym killerem ze swego debiutanckiego albumu – „Good Times”. Podobne brzmienia znajdujemy w kompozycji samego Rodrigueza Jr’a – „Ocean Drive”. Tym razem w roli głównej są jednak soczyste akordy wygrane na „żywym” Rhodesie. Ciekawie poczyna sobie z klasycznym tech-house’m Sebo K. W jego utworze „Scenario” motoryczne bity wnoszą bowiem z jednej strony trance’owe klawisze, a z drugiej – detroitowe tło. Całą stawkę zgarnia jednak Anja Schneider nagraniem „Something That’s For Life” z wokalnym udziałem niezastąpionej Cari Golden. Dawno nie słyszeliśmy tak porywającego połączenia seksownej wokalizy i zbasowanych rytmów. Najmocniejszym nagraniem w zestawie jest nowy utwór duetu Pan-Pot – wpisujący mroczną narrację w majestatyczny pochód basu („White Fiction”).


Grecki producent działający pod pseudonimem And.Id wprowadza na płytę rozwibrowaną pulsację gorącego house’u – to upstrzona acidowymi dźwiękami i gitarowym loopem „Black Mamba”. Bardziej surowe oblicze gatunku prezentuje Re.You – ponieważ jego „Junction” przywołuje wspomnienie chicagowskiej klasyki. Swingującą wibrację wprowadza do house’u wspomniany Ray Okpara w zremiksowanym przez Rodrigueza Jr’a „Chi This Wonder”. Tribalowe perkusjonalia są z kolei wyróżnikiem kompozycji „AEM” zrealizowanej przez holenderskiego twórcę Davida Labeija. W buchającym dziką energią „Live Cuts No. 1 – Cut 3” wspomnianego And.Ida soulowe sample mieszają się z kwaśnymi efektami rodem z Rolanda 303. Całość wieńczy młody duet Safeword – ciekawie nadając house’owemu utworowi epickie brzmienie rodem z europejskiego trance’u („My Love”).

Druga płyta z zestawu zbiera ekskluzywny zestaw nagrań Rodrigueza Jr.’a, w stworzeniu których wzięło udział kilku jego znanych kolegów (i jedna koleżanka) z Mobilee. Bez udziału jakichkolwiek gości powstały tylko dwie kompozycje – „Manama” i „Hartwood”. Obie znakomite – z tym, że pierwsza w pomysłowy sposób przywołuje dawne brzmienie w stylu bleep, a druga objawia bardziej minimalową stronę twórczości Francuza. W dwóch innych nagraniach swoje palce maczała szefowa berlińskiej tłoczni – to emanujące ciepłą energią tech-house z soulowym śpiewem „Rancho Anthemo” i oparty na mocnych tonach sonicznych akordów „Henry & Lars”. W podobnych rejestrach utrzymany jest duet paryskiego twórcy z Tassilo – „O Amor” z wokalnym udziałem Diego Gibbsa.

W stronę gorącego house’u zabiera nas Rodriguez Jr z And.Idem w utworze „Roads”, który przywołując klasyczną rytmikę rodem z nowojorskiego garage’u, uwodzi tęsknymi partiami trąbki i fortepianu. Połamane bity wymodelowane na detroitową modłę niosą z kolei „Nuages” – zmysłową kompozycję zrealizowaną z udziałem Safeworda. Najlepiej jednak wypada w tym towarzystwie kooperacja Rodrigueza Jr.’a z Rayem Okparą – bo ich zbasowany „Ghetto Blaster” to prawdziwa klubowa petarda. Całość wieńczy autorskie dokonanie francuskiego producenta – podobnie jak w przypadku jego albumu „Bittersweet” zaskakująco melodyjny dubstep („Leaving Quintana Roo”).

Ten dwupłytowy zestaw tylko przypieczętuje popularność Francuza na europejskiej scenie klubowej. To wysmakowana muzyka taneczna w najlepszym wydaniu.

Mobilee 2013

www.mobilee-records.de

www.facebook.com/mobilee

www.rodriguezjr.net

www.facebook.com/thejuniorbasement

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.