SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



Nowości płytowe z Lado ABC

Artyści z Lado ABC wciąż grają koncerty na mieście. Chodzi tu o cykliczną już imprezę w Warszawie pt. „Lado w mieście”, która potrwa jeszcze do końca sierpnia. A w międzyczasie ukazały się nowe płyty projektów: Cukunft i Hokei.Cukunft - Wilde Blumen

Cukunft – „Wilde Blumen” (premiera: lipiec 2013, Lado ABC)

Zespół Cukunft (w języku jidysz „przyszłość”) wskrzesił do życia gitarzysta Raphael Rogiński. Założeniem projektu jest m.in. kontynuowanie tradycji muzyki żydowskiej Europy Wschodniej z całym jej bogactwem oraz we wszelkich odmianach. Wykonując utwory przedwojenne muzycy odtwarzają je i interpretują, komponując utwory własne robią to w ramach całego spektrum muzyki żydowskiej, która dla zespołu jest wciąż żywa. Repertuar powstaje spontanicznie, ale jednocześnie poparty jest badaniami muzykologicznymi oraz socjologicznymi.

Obecny skład zespołu to: Raphael Rogiński – gitara elektryczna, Pawel Szamburski – klarnet, Michał Górczyński – klarnet i Paweł Szpura – perkusja.

W swojej historii zespół występował również z gośćmi m.in. wraz z Frankiem Londonem oraz wybitną wokalistką rumuńską Marią Raducanu na Krakowskim Festiwalu Muzyki Żydowskiej, współpracował ponadto z takimi muzykami jak Yves Weyh, Wacław Zimpel, Kuba Kossak czy Mikołaj Trzaska. Aktualnie zespół wykonuje dzieła polskich kompozytorów i poetów żydowskich (Icyk Manger, Mosche Shneur i innych) oraz autorskie kompozycje Raphaela Rogińskiego.

Na początku lipca Cukunft wydał trzecią płytę „Wilde Blumen”. Oficjalna premiera albumu odbyła się na tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie. „Wilde Blumen” to osiem wyjątkowych kompozycji na gitarę, perkusję, klarnety oraz saksofon. Artyści coraz głębiej zaglądają w tradycję kultury żydowskiej, przez to ich muzyczny język i wyjątkowe brzmienie nabiera jednorodnej i nieskazitelnie jasnej wizji.

Hokei

Hokei – „Don’t Go” (premiera: sierpień 2013, Lado ABC)

Na stronie wytwórni pojawił się napis „lipiec znaczy Cukunft”, a więc można śmiało powiedzieć, że „sierpień znaczy Hokei”.

Zespół został założony w 2012 roku przez Piotra Bukowskiego (Xenony, Duży Jack, Stwory). Hokei to warszawsko-bydgoski kolektyw skupiający muzyków takich formacji jak Ed Wood, Stara Rzeka, Alameda Trio, Pictrorial Candi, Tien’ Lai czy Innercity Ensamble. Grupa szybko zdobyła renomę jednego z najlepszych zespołów koncertowych w Polsce. Hokei łączy szkoły rock in opposition, noise, kraut, oraz post-rock, i jeśli wciąż to niewiele mówiące hasła, trzeba zaufać, bo kwartet z niezwykłą precyzją i energią eksploruje pogranicza gitarowo-perkusyjnego eksperymentu. Na początku sierpnia ukazał się ich debiutancki materiał „Don’t Go”.

Wszystkie płyty można nabyć w sklepie wytwórni Lado ABC.

Strona Lado ABC »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 3

  1. Lechu

    Przepraszam, że czepialstwo uprawiam w komentarzach, ale nie wiem, gdzie można zgłaszać uwagi do tekstu. Po polsku pisze się chyba „jidysz” (małą literą, tak jak „polski” i „esperanto”).
    A merytorycznie, żeby nie wyjść na trolla, to oba materiały zapowiadają się interesująco i trzeba będzie się w nie zaopatrzyć.

    • Łukasz Komła

      Dzięki! Komentarze to bardzo dobre miejsce, aby zgłosić swoje uwagi. Pozdrawiam!

  2. ja

    Ciekawe brzmienia słyszę.