Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.

Shabaka and the Ancestors – We Are Sent Here By History
Jarek Szczęsny:

On wie więcej.

The Fear Ratio – They Can’t Be Saved
Paweł Gzyl:

Suma najlepszych elementów.

Earth Trax – LP1
Jarek Szczęsny:

Nic ponadto.

Radosław Kurzeja – Ogród botaniczny w Palermo
Jarek Szczęsny:

Niekontrolowane lenistwo.

Koza – Patologya
Jarek Szczęsny:

Atrakcyjność ujemna.

Caribou – Suddenly
Bartek Woynicz:

Co nagle, to po diable?

FOQL & Fischerle – Personal Wastelands
Jarek Szczęsny:

Triskeliony.



Relacja z koncertu Emiki we Wrocławiu

Ema Jolly, znana szerzej jako Emika, stolicę Dolnego Śląska miała odwiedzić już w październiku. Niestety z powodów zdrowotnych artystki, występ został odwołany. Jednak na nową datę wyznaczenia koncertu nie musieliśmy czekać długo i 20 listopada Emika wstawiała się do klubu Firlej w pełnej gotowości.

e7

Kwadrans po dwudziestej ze sceny zaczęły sączyć się pierwsze bity, a do publiki dotarł głos Jolly, ukrytej za czerwoną kotarą. Chwilę potem kurtyna rozjechała się na boki i blond piękność, ubrana w czarną zmysłową kreację, stanęła przed nami w całej okazałości. Na scenie towarzyszył jej jedynie laptop z syntezatorem i elektronicznymi pokrętłami. Jednak artystka nie schowała się za nim i często wychodziła do publiczności, by nawiązać z nią jak najbliższy kontakt. Tańczyła, zachęcała do żywych reakcji i zagadywała słuchaczy. Słowem, robiła wszystko to, czego wymaga się po występach na żywo.

e8

Dzięki temu udało jej się doskonale wprowadzić gości zgromadzonych w Firleju w swój muzyczny świat, składający się z mrocznych podkładów, w które Emika niezwykle umiejętnie wplata melodyjny śpiew. Konstrukcje utworów są nieznośnie wręcz proste, a jednak skąpane w tajemniczej, dusznej atmosferze, z miejsca wbijają się głęboko w świadomość. Największe owacje spotkały nagrania z ostatniej płyty artystki – „Dva”. Zwłaszcza kawałki „She Beats”, „Fight For Your Love” i zaprezentowany na bis „Wicked Games” przetoczyły się energetyczną falą po klubie, sprawiając, że ludzie podrygiwali i skakali.

e5

Był to z całą pewnością udany koncert. Emika została niezwykle ciepło przyjęta, za co odwdzięczyła się podwójnym bisem i długim pożegnaniem z wrocławską publiką. Coś mi podpowiada, że wróci ona do nas bardzo szybko.

Emika – Wrocław, Firlej, 20 11 2013

e21

e9

e6

e4

e3

e2

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.