Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.

Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.



Max Cooper

10 marca ukazał się debiutancki album Maxa Coopera. W lipcu artysta wystąpi na festiwalu Audioriver.  

Max Cooper rozpoczął swoją przygodę z muzyką już dwanaście lat temu jako DJ hip-hopowy i turntablista. Przez ostatnie lata skrzętnie przygotowywał się do wydania pierwszej długogrającej płyty i co jakiś czas obdarowywał słuchaczy kolejnymi EP-kami. Ma na swoim koncie sporo interesujących remiksów (repertuar od Michaela Nymana aż po nagrania Hot Chip). Jednak dopiero w 2010 roku producent pochodzący z Belfastu zdobył mocną pozycję na londyńskiej scenie muzyki elektronicznej, występując na licznych festiwalach.

Nazwa debiutanckiego krążka „Human” (Fields Records) w dużym stopniu wiąże się z badaniami Coopera, gdyż w 2008 roku uzyskał tytuł doktora z zakresu genetyki. Przeczytałam dużo pochlebnych recenzji pod adresem Coopera i longplaya „Human”. Nawet jeden z krytyków doszukał się u artysty inspiracji związanych z twórczością Henryka Mikołaja Góreckiego. Zastanawiałem się, czy rozentuzjazmowane głosy dziennikarzy i fanów przełożą się na rzeczywistość? Okazało się, że na „Human” mamy kilka zaskakująco udanych kompozycji łączących w sobie IDM, techno, muzykę taneczną, ambient i glitch. Jednak pod względem spójności „Human” nie sprawdza się zbyt dobrze oraz w wielu miejscach materiał jest przeciętny i przewidywalny.

Należy szczególnie pochwalić Coopera za końcówkę albumu („Apparitions”, „Potency” i „Awakening), która jest znakomitym skrzyżowaniem twórczości Tima Heckera, Jona Hopkinsa, Aphex Twina czy Amona Tobina z okresu jego płyty „ISAM”. W dwóch utworach („Adrift” i „Numb”) gościnnie śpiewa Kathrin DeBoer z zespołu Belleruche. Z kolei w nagraniu „Woven Ancestry” pojawiły się ciekawe wątki nawiązujące do współczesnej klasyki spod znaku Philipa Glassa, Maxa Richtera i Nilsa Frahma.

Max Cooper w lipcu odwiedzi Polskę i zagra koncert na tegorocznej edycji festiwalu Audioriver.

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.