The Primitive Painter – The Primitive Painter
Paweł Gzyl:

Dźwiękowy klejnot z dawnej epoki.

DIVVAS – Challenger Deep
Łukasz Komła:

W głębinach myśli.

The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who know”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.



Nowości z cat|sun

Mamy dwie wiadomości dotyczące warszawskiej oficyny cat|sun. Dobra jest taka, że pod koniec 2014 roku w katalogu tej wytwórni pojawiły się dwa nowe wydawnictwa. Ta zła to… że label kończy swoją działalność, więc śpieszcie się i zamawiajcie płyty, bo są w limitowanym nakładzie – 300 sztuk.

Beequeen - Around Midnight

Beequeen – „Around Midnight” (23.12.2014 | cat|sun)

Zespół powstał w 1988 roku z inicjatywy dwóch holenderskich muzyków – Freeka Kinkelaara i Fransa de Waarda, choć artyści po raz pierwszy zagrali – jako Beequeen – 13 stycznia 1989 roku, dzięki wsparciu Edwarda Ka-Spela, lidera grupy Legendary Pink Dots, który potrzebował specjalnego i odpowiedniego supportu dla koncertu w Utrechcie. Wówczas formacja przybrała nazwę zaczerpniętą od pracy niemieckiego artysty konceptualnego Josepha Beuysa, pt. „Bienenkönigin”. W 2007 roku dołączyła do grupy wokalistka Olga Wallis. Frans De Waard jest także wydawcą Vital – internetowego magazynu poświęconego w całości muzyce eksperymentalnej.

Patrząc na ich ponad dwudziestoletnią karierę, to widać, że nadal oscylują wokół eksperymentalnego dream popu, dronów, ambientu i post-rocka. Na „Around Midnight” mamy zestaw bardzo pięknych piosenek, niekiedy również zanurzonych w slowcore’owej stylistyce („Bring in the Sleep”, „The Pigeon Tree”, „My Sleeper”, „Look at the Moons”). Zaś lekko jazzowym klimatem powiało w „The Bookcatcher’s Song”, głównie za sprawą połączenia brzmienia trąbki z elektroniką, przez co mam pewne skojarzenia ze stylem Nilsa Pettera Molværa.

W utworze „Nightnight of the Iguana” (czyżby nawiązanie do filmu Johna Hustona z 1964 roku?) poczułem tego ducha z płyty „Spirit of Eden” Talk Talk. A w „Last Night I Turned into a Cat” bliżej im do Legendary Pink Dots i psychodelii w wykonaniu Pink Floyd z okresu „Animals”. Myślę, że „Around Midnight” to jedno z najważniejszych wydawnictw w dorobku Holendrów.

Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

Alberto Boccardi - Fingers

Alberto Boccardi – „Fingers” (Important Records/Cassauna Series | cat|sun, 2014)

Alberto Boccardi to włoski inżynier i kompozytor muzyki elektronicznej. Uzyskał licencjat z Inżynierii Kosmicznej na Politechnice w Mediolanie oraz ukończył Międzynarodową Akademię Muzyczną. Już jako nastolatek grywał na basie i perkusji w punkowych oraz hardcorowych kapelach. W 2005 roku zmienił swoje upodobania muzyczne i zajął się tworzeniem muzyki elektronicznej. Debiutancki album wydał w 2012 roku, a rok później opublikował bardzo ciekawy split Boccardi/English (Fratto9/The Sky Records).

Z kolei płyta „Fingers” ukazała się w październiku 2014 roku na kasecie nakładem Important Records/Cassauna Series, a w grudniu wytwórnia cat|sun wypuściła ten materiał na CD. Nagrania powstawały w Kazachstanie, Włoszech i Islandii. Boccardi zaprosił do współpracy wielu znakomitych artystów, takich jak Valgeir Sigurðsson, Luca Rampini, Nicola Ratti czy Antonio Bertoni. Na „Fingers” znajdziemy siedem interesujących kompozycji, gdzie ambient spotyka muzykę elektroakustyczną, repetytywną, minimalizm i drobne elementy post-rocka. Z jednej strony czuć islandzką melancholię, gdyż nagrywano niektóre partie fortepianu w Greenhouse Studio w Reykjavíku, a z drugiej – Boccardiemu bliżej jest do twórczości Steve’a Reicha, The Necks, Hammocka, Hooda i Origamibiro.

 

Strona cat|sun »
 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.