Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.

Shabaka and the Ancestors – We Are Sent Here By History
Jarek Szczęsny:

On wie więcej.

The Fear Ratio – They Can’t Be Saved
Paweł Gzyl:

Suma najlepszych elementów.

Earth Trax – LP1
Jarek Szczęsny:

Nic ponadto.

Radosław Kurzeja – Ogród botaniczny w Palermo
Jarek Szczęsny:

Niekontrolowane lenistwo.



Klimt

Uwaga wielbiciele ambientu i shoegaze’u  – musicie posłuchać płyty „Genesa”.

Klimt to projekt solowy Antoniego Budzińskiego grającego na co dzień na gitarze w sopockim zespole Saluminesia. Do tej pory zrealziowal on dwie autorskie płyty – „Jesienne odcienie melancholii” i „AGAPE”. Klimt wystąpił na IX edycji Open’er Festivalu, na Seven Festivalu oraz na SpaceFest. Podczas tego ostatniego zagrał w kolektywie Pure Phase Ensemble u boku takich artystów, jak Ray Dickaty (ex-Spiritualized) oraz Jamie Harding (Marion).

Właśnie ukazała się trzecia solowa płyta Klimta – „Genesa”. Znajdująca się na niej muzyka została zainspirowana światem snu. Tytuł natomiast odnosi się do pierwotnej kwintesencji ludzkiego umysłu, która w dzisiejszym świecie zamazuje się coraz mocniej i schodzi na plan nieświadomości. Materiał został zmasteringowany przez Tom’a Meyer’a (Brian Eno, Nick Cave, David Gray) w hamburskim studiu Master & Servant.

Osiem premierowych nagrań Klimta układa się w wielobarwny kolaż dźwięków. Początkowo dominuje pastelowy ambient, tkany delikatnie ze strzelistych pasaży klawiszy, uzupełnionych melodyjnymi partiami piano i gitary oraz głębokimi pochodami zbasowanych dronów („Bardo”, „Felicity”, ale też finałowe „90 Degree Turn”). Z czasem coraz wyraźniej rozbrzmiewają echa shoegaze’u – i to zarówno tego spod znaku Cocteau Twins („A Dream Within A Dream”), jak i Slowdive („Please Don’t Take Life Too Seriously! Just Read The Manual”). W końcu Klimt sięga po eteryczny post-rock, który na pewno spodoba się choćby fanom Sigur Rós („Focus 27”). Czego chcieć wi,ęcej na wiosenne popołudnie?

www.requiemrecords.com

www.facebook.com/requiemstudio

www.klimt.art.pl

www.facebook.com/klimtpl

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. 303

    „Tom’a Meyer’a”

    https://www.youtube.com/watch?v=-_EmLqHx2xg

    😉

    Tym niemniej dzięki za info!