Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.

Silent Witness – Silent Witness
Łukasz Komła:

Cisi obserwatorzy o wielkiej wyobraźni.

Phase Fatale – Scanning Backwards
Paweł Gzyl:

Dźwięk jako broń.



Klimt

Uwaga wielbiciele ambientu i shoegaze’u  – musicie posłuchać płyty „Genesa”.

Klimt to projekt solowy Antoniego Budzińskiego grającego na co dzień na gitarze w sopockim zespole Saluminesia. Do tej pory zrealziowal on dwie autorskie płyty – „Jesienne odcienie melancholii” i „AGAPE”. Klimt wystąpił na IX edycji Open’er Festivalu, na Seven Festivalu oraz na SpaceFest. Podczas tego ostatniego zagrał w kolektywie Pure Phase Ensemble u boku takich artystów, jak Ray Dickaty (ex-Spiritualized) oraz Jamie Harding (Marion).

Właśnie ukazała się trzecia solowa płyta Klimta – „Genesa”. Znajdująca się na niej muzyka została zainspirowana światem snu. Tytuł natomiast odnosi się do pierwotnej kwintesencji ludzkiego umysłu, która w dzisiejszym świecie zamazuje się coraz mocniej i schodzi na plan nieświadomości. Materiał został zmasteringowany przez Tom’a Meyer’a (Brian Eno, Nick Cave, David Gray) w hamburskim studiu Master & Servant.

Osiem premierowych nagrań Klimta układa się w wielobarwny kolaż dźwięków. Początkowo dominuje pastelowy ambient, tkany delikatnie ze strzelistych pasaży klawiszy, uzupełnionych melodyjnymi partiami piano i gitary oraz głębokimi pochodami zbasowanych dronów („Bardo”, „Felicity”, ale też finałowe „90 Degree Turn”). Z czasem coraz wyraźniej rozbrzmiewają echa shoegaze’u – i to zarówno tego spod znaku Cocteau Twins („A Dream Within A Dream”), jak i Slowdive („Please Don’t Take Life Too Seriously! Just Read The Manual”). W końcu Klimt sięga po eteryczny post-rock, który na pewno spodoba się choćby fanom Sigur Rós („Focus 27”). Czego chcieć wi,ęcej na wiosenne popołudnie?

www.requiemrecords.com

www.facebook.com/requiemstudio

www.klimt.art.pl

www.facebook.com/klimtpl

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. 303

    „Tom’a Meyer’a”

    https://www.youtube.com/watch?v=-_EmLqHx2xg

    😉

    Tym niemniej dzięki za info!