Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.



OZmotic & Christian Fennesz

Muzycy z OZmotic połączyli swoje siły z Christianem Fenneszem.

Duet OZmotic (Stanislao Lesnoj i SMZ) stacjonujący w Turynie jest znany z wielu znakomitych przedsięwzięć. W swojej twórczości łączą muzykę klasyczną z field recordingiem, muzyką konkretną, glitchem, IDM-em, noise’m i jazzem. 12 czerwca ukazał się wspólny album OZmotic i Fennesza, pt. „AirEffect” (Folk Wisdom | SObjec). Na płycie mamy siedem kompozycji powstałych pod wpływem krótkometrażowego filmu „La Jetée” (1962 r.) nakręconego przez francuskiego reżysera Chrisa Markera (ten wybitna artysta zmarł w 2012 r.). Obraz Markera został stworzony niemal w całości z nieruchomych czarno-białych zdjęć i przedstawia wizję post-nuklearnego świata po III wojnie światowej oraz życie bohatera w tej apokaliptycznej przestrzeni.

Muzycy nawiązują także do tzw. „czarnych skrzynek”, które przywracają do życia obumarłe dźwięki dokumentujące najczęściej tragiczne w skutkach sytuacje (np. katastrofy lotnicze). Materiał z „AirEffect” stara się imitować zawartość takiej skrzynki. Stąd artyści w wielu miejscach w bardzo ciekawy sposób wplatają nagrania terenowe (np. odgłosy krowy, burzy, strzępki rozmów), a te z kolei stanowią dobre podłoże do instrumentalnych improwizacji (saksofon sopranowy, gitara i perkusja). Wydaje mi się, że najciekawszym aspektem krążka „AirEffect” jest jego warstwa elektroniczna mocno osadzona na field recordingu. Niekiedy solowe partie saksofonu Lesnoja bledną w obliczu elektroniki. Bardzo ciekawym wyjątkiem jest nagranie „Run to Ruin”. Oczywiście, słychać na AirEffect”, że mamy w składzie Fennesza i charakterystyczne brzmienie jego gitary.

 

Strona Fennesza »Strona OZmotic »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.