Jacaszek – Music For Film
Mateusz Piżyński:

To nie jest soundtrack, chociaż…

Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!

Camea – Dystopian Love
Paweł Gzyl:

Futurystycznie i kobieco.



Graveyard Tapes – I’m On Fire (White Rooms Remixes)

Artyści nagrywający dla amerykańskiej Lost Tribe Sound wzięli na warsztat utwory zespołu Graveyard Tapes.

Rok temu opisywałem album „Hymnal Remixes” (Lost Tribe Sound), na którym znajdziemy luźne interpretacje nagrań Thomasa Melucha (aka Benoît Pioulard), a wśród wykonawców pojawił się m.in. duet Graveyard Tapes. Teraz role się odwróciły i mamy remiksy kompozycji Szkotów. Przypomnę, że grupę tworzą Euan McMeeken (Glacis, The Kays Lavelle) i Matthew Collings (Splintered Instruments, Sketches For Albinos). Debiutancki krążek „Our Sound Is Our Wound” (recenzja) wydali w 2013 roku, a pod koniec ubiegłego roku ukazał się ich drugi longplay, pt. „White Rooms” (recenzja). I to właśnie utwory z tej płyty zostały zremisowane przez Williama Ryana Fritcha, Benoîta Pioularda, Mute Forest, Western Skies Motel, Fieldhead, Daga Rosenqvista (Jasper TX), Caught In The Wake Forever i Bastardgeist.

Oczywiście muzycy wykonujący remiksy nie należą do tych, którzy powielają schemat 1:1, wychodzą daleko poza oryginale wersje i post-rockową stylistykę Szkotów. Rozstrzał jest spory (ambient, elektronika), ale całość absolutnie nie traci na spójności. „I’m On Fire (White Rooms Remixes)” (14.07.2015 | Lost Tribe Sound) to urzekający zestaw, dobrze sprawdzający się w letnie wieczory.

 

Strona Lost Tribe Sound »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.