Wpisz i kliknij enter

NX1 ‎– OE EP

Parzyste czy nieparzyste?

Hiszpański duet zaprasza nas do eskapady po opuszczonych lasach oraz mrocznych cmentarzyskach. Wszystko dzięki świetnie zapowiadającej się oficynie „ODD EVEN”. Nakładam słuchawki i ruszam w teren.

Konkretny początek kreśli kształt tej produkcji oraz tworzy solidny fundament. „OE02” to przede wszystkim rytmicznie wybijana stopa, która zapowiada przepuszczony przez arsenał filtrów melodyjny drum cowbell. W tle słychać arktyczne oraz ascetyczne w swej surowej formie pady. Co jakiś czas pojawiają się dźwiękowe akcenty w postaci stłuczonego szkła, upuszczonego łańcucha oraz pasaty wiatrów przelatujących przez opuszczone domostwa gdzieś pośrodku lasu. Znaleźliśmy się w miejscu nam nieznanym a jedynym kompasem jest spektakularne światło księżyca.

„OE03” to konsekwentne pójście za ciosem jak również zagęszczenie dziania się w materii dźwięku. Na wpół funkowe oraz groove’owskie rwanie struny oraz podkręcenie tego wszystkiego na przeciągniętym od tyłu synthem robi wrażenie. Chwilę później nadchodzą rwane atomizowane hi-haty oraz minimalistyczne barwy o silnej chicagowskiej proweniencji. W 4:25 jesteśmy świadkami eksplozji arsenału z perkusyjnymi bębnami a wystrzeliwana z podkręconą prędkością stopa broni nas przed dziwacznymi imaginacjami naszej wyobraźni.

Owe omamy powracają w trzecim utworze „OE04”, gdzie nasz umysł przestał przetwarzać docierające do niego sygnały a wewnętrzne projekcje wzięły górę. Tektoniczne uderzenia stopy niesione są na szalejących perkusjonaliach oraz charakterystycznych clapsowych ozdobnikach. Jednakże tym, co wyróżnia ten utwór oraz sprawia, że jest to jeden z najlepszych utworów technicznych tego roku jest idealnie wkomponowany cyfrowy przekaz prosto z „tamtej” planety. Zwarcia diod kontrolnych oraz zakłócone impulsy niesione są przy akompaniamencie księżycowego światła. Nieograniczone skale oraz pasma, jakie zaistniały w tym kawałku stały się zaczynem do powstania dwóch imponujących efektów arpeggio. Genialny numer!

Kończymy z „OE05” z płaszczyznowym basem oraz chóralnym syntezatorem. Nalot perkusyjnych talerzy wprowadza sinusoidalne linie przez które przeciągnięto owe synthowe pasmo. Dodatkowy zabieg w postaci zwiększenia skali częstotliwości doprowadziło do eskalacji dźwięków oraz niekontrolowanej detonacji. Serce zaczęło bić w rytm uderzeń piorunów a rozbłyskujące niebo stało się teatrem działania wichrów oraz widowiskowych błyskawic. Jeszcze nie mogąc złapać oddechu, postanawiamy zamknąć oczy i poczekać na koniec tego tytanicznego pokazu przyrody.

ODD/EVEN 003 | 03-11-2015

strona artysty na discogs

redeyerecords.co.uk







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy