Sampa the Great – The Return
Jarek Szczęsny:

Czas weryfikacji.

Tsvey – O
Jarek Szczęsny:

Trzy razy „bez”.

SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.



Mike Majkowski – Bright Astonishment Of The Night

Wytwórnia Bocian Records opublikowała kolejny solowy album Mike’a Majkowskiego.

Australijski kontrabasista z polskimi korzeniami jest niezwykle aktywną postacią na europejskiej scenie muzyki improwizowanej. Współpracuje z wieloma znakomitymi muzykami (Mikołaj Trzaska, Jim Denley, Chris Abrahams, Hailu Mergia, Lotto). Odnośnie tria Lotto (Rychlicki/Majkowski/Szpura), które wydało swoją debiutancką płytę – „Ask The Dust” (Lado ABC) w 2014 roku, należy wspomnieć o zbliżającym się ich koncercie w warszawskim klubie Pardon, To Tu (odbędzie się 24 listopada – szczegóły).

W tym roku Majkowski wypuścił taśmę „Neighbouring Objects” (nasza recenzja), gdzie pokazał, że nie ogranicza się jedynie do brzmienia kontrabasu. Z kolei na najnowszym wydawnictwie „Bright Astonishment Of The Night” artysta powraca do generowania dźwięków za pomocą samego kontrabasu. Podobnie sytuacja miała się na jego krążku „Why is there something instead of nothing?” (nasza recenzja) sprzed dwóch lat. Zresztą sam Majkowski podkreśla, że kompozycje z „Bright Astonishment Of The Night” są niejako rozwinięciem pomysłów z „Why is there something instead of nothing?”.

W pierwszym utworze „Sleep And Oblivion” (trwającym prawie pięćdziesiąt minut) muzyk w szczególny sposób skupia się na rezonansie i minimalizmie, szukając cały czas nowych brzmień/odcieni, szczególnie w niskich rejestrach kontrabasu. Majkowski nie zapomniał o swoich charakterystycznych pauzach, a także zwiększył zakres użytych technik. W nagraniu „Ultramarine” bardziej skoncentrował się na repetytywnych i krótkich formach. Szybkie pociągnięcia smyczkiem, długie pauzy oraz przesunięcia harmoniczne w ujmujący sposób stymulują naszą percepcję słuchową.

Materiał z „Bright Astonishment Of The Night” ma w sobie potencjał soundtrackowy. Oczywiście myślę tu o kinie eksperymentalnym. Choć wydaje się, że repetytywne partie kontrabasu świetnie pasowałyby do czarno-białych kadrów z kina niemego. Co powiecie na filmy z gatunku noir?

październik 2015 | Bocian Records

 

Oficjalna strona artysty »Słuchaj na Soundcloud »Strona Bocian Records »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.