Flaner Klespoza – Przygody i tajemnice
Jarek Szczęsny:

Debiut podwójny.

Max Andrzejewski’s Hütte – Hütte & Guests Play the Music of Robert Wyatt
Łukasz Komła:

Robert Wyatt na ujazzowionym spacerze.

Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.



Mike Majkowski – Bright Astonishment Of The Night

Wytwórnia Bocian Records opublikowała kolejny solowy album Mike’a Majkowskiego.

Australijski kontrabasista z polskimi korzeniami jest niezwykle aktywną postacią na europejskiej scenie muzyki improwizowanej. Współpracuje z wieloma znakomitymi muzykami (Mikołaj Trzaska, Jim Denley, Chris Abrahams, Hailu Mergia, Lotto). Odnośnie tria Lotto (Rychlicki/Majkowski/Szpura), które wydało swoją debiutancką płytę – „Ask The Dust” (Lado ABC) w 2014 roku, należy wspomnieć o zbliżającym się ich koncercie w warszawskim klubie Pardon, To Tu (odbędzie się 24 listopada – szczegóły).

W tym roku Majkowski wypuścił taśmę „Neighbouring Objects” (nasza recenzja), gdzie pokazał, że nie ogranicza się jedynie do brzmienia kontrabasu. Z kolei na najnowszym wydawnictwie „Bright Astonishment Of The Night” artysta powraca do generowania dźwięków za pomocą samego kontrabasu. Podobnie sytuacja miała się na jego krążku „Why is there something instead of nothing?” (nasza recenzja) sprzed dwóch lat. Zresztą sam Majkowski podkreśla, że kompozycje z „Bright Astonishment Of The Night” są niejako rozwinięciem pomysłów z „Why is there something instead of nothing?”.

W pierwszym utworze „Sleep And Oblivion” (trwającym prawie pięćdziesiąt minut) muzyk w szczególny sposób skupia się na rezonansie i minimalizmie, szukając cały czas nowych brzmień/odcieni, szczególnie w niskich rejestrach kontrabasu. Majkowski nie zapomniał o swoich charakterystycznych pauzach, a także zwiększył zakres użytych technik. W nagraniu „Ultramarine” bardziej skoncentrował się na repetytywnych i krótkich formach. Szybkie pociągnięcia smyczkiem, długie pauzy oraz przesunięcia harmoniczne w ujmujący sposób stymulują naszą percepcję słuchową.

Materiał z „Bright Astonishment Of The Night” ma w sobie potencjał soundtrackowy. Oczywiście myślę tu o kinie eksperymentalnym. Choć wydaje się, że repetytywne partie kontrabasu świetnie pasowałyby do czarno-białych kadrów z kina niemego. Co powiecie na filmy z gatunku noir?

październik 2015 | Bocian Records

 

Oficjalna strona artysty »Słuchaj na Soundcloud »Strona Bocian Records »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.