Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.

rRoxymore – Face To Phase
Paweł Gzyl:

Introwertyczne bity.

The Big YES! – The Big YES!
Łukasz Komła:

Free jazzowy wybuch!

HTRK – Venus In Leo
Maciej Kaczmarski:

Miłość w czasach zarazy.



Richu Matajczak – Unexpected Flight Safety Shortcomings

Zapnijcie pasy, przymknijcie oczy, przed Wami 20 minut nietuzinkowego lotu!

To dopiero pierwsze fizyczne (56 szt. kaset) wydawnictwo wytwórni Soul Asylum, tym bardziej cieszy, że dotyczy ono uzdolnionego debiutanta. Michał Ratajczak, bo o nim mowa, to młody producent pochodzący z Leszna, który poza tworzeniem szeroko pojętej muzyki bitowej udziela się z powodzeniem jako perkusista, m. in. w punkowej kapeli Astrid Lindgren. Na swym debiucie Richu umieścił sześć eklektycznie zbudowanych numerów, które spaja w swych posadach zamiłowanie do hip-hopowej rytmiki. Warto dodać, że „UFSS” zostało zmasterowane przez Bartosza Szczęsnego, co wraz ze specyfiką brzmieniową kasety magnetofonowej tworzy bardzo przyjemny efekt analogowego przybrudzenia.


Richu Matajczak- „Owlow”

Najbardziej zapadającym w pamięć trackiem z epki jest promujący wydawnictwo „Owlow” – pięknie pocięte sample (wokaliza!), funkujący sznyt, panowanie nad rozbudowaną rytmiką, a przede wszystkim pomysłowe podejście do aranżu sprawiają, że ten numer ma potencjał zostać bestsellerem na parkietowych set-listach. „Galax” rozpoczyna z kolei partia klangowanego basu oraz zreverbowane scratche idące ciut spowolnionym krokiem, co tworzy efekt rytmicznego rozbujania, a potęguje go naprzemiennie bity domknięty hi-hat. W okolicach 2 minuty utwór wchodzi w rewir jazzującego downtempo rodem z najlepszych lat Ninja Tune, łapiąc czasem oddech za sprawą dubowego breaka. Nie wszystkie pozycje tego wydawnictwa są jednoznacznie roztańczone, w akordowo rozbudowanym „Direction: Mountain (High)” uspokojenie przynoszą subtelne linie trąbki, w „Blue Stragglers” leniwie jazzująca motoryka, a w finalnym „Vrschka” falująco rozmazane połacie klawiszowe. Sporo w tej muzyce warstw i ścieżek, i choć miejscami się wzajemnie podgryzają to wszystkie ostatecznie płyną w jednym kierunku.

„Nieoczekiwane wady mogące wpłynąć na bezpieczeństwo lotu” to pozycja wnosząca sporo świeżości do rodzimej (bardzo pojemnej) szuflady z napisem „beats music”. Ten dynamicznie polepiony materiał na pewno potwierdził, że warto obserwować dalsze poczynania tego młodego producenta, a wiadomo już że na początku roku zasili nowym trackiem kompilację otwierającą MOST, czyli nowy label na polskiej scenie elektroniki.

link do epki na bandcamp

5.12.2015 | Soul Asylum

www.facebook.com/richumatajczak/?fref=ts
www.soundcloud.com/soulasylumrecords

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.