SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



Ork Records – New York, New York

Na tropie nieznanych nagrań z nowojorskiej oficyny Ork Records. Przenosimy się do lat 70.!

Pod koniec października 2015 roku nakładem Numero Group pojawił się spory zestaw nagrań, pt. „New York, New York” (4 LP lub 2 CD), do których wydawcy dołączyli 190-stronicową książkę w twardej oprawie, gdzie znajdziemy wywiady, eseje i zdjęcia związane z artystami nagrywającymi dla Ork Records.

Wszystko zaczęło się w sierpniu 1975 roku, kiedy to w Nowym Jorku powstał punkowy label Ork Records – założony przez Terry’ego Orka (ówczesny menedżer grupy Television, która reaktywowała się w 2001 r.) i Charlesa Balla. Obaj już nie żyją. Niestety, ale wytwórnia przeżyła tylko pięć lat, lecz był to niezwykle intensywny czas zarówno dla wydawców, jak i twórców. Po rozpadzie oficyny Charles Ball powołał do życia no wave’owy label Lust/Unlust Music.

Oczywiście szefowie Ork Records nigdy nie odcinali się od innych stylistyk i nie poprzestawali w swoich poszukiwaniach na punku, co też doskonale potwierdza „New York, New York”. To wspaniałe wydawnictwo pomieścił 49 kompozycji przeróżnych artystów – znanych, mało znanych i kompletnie (mi) nieznanych. Całość otwiera pierwszy singiel Television – „Little Johnny Jewel”. Dalej mamy kilka solowych utworów byłych członków Television, czyli Richard Hella i Richarda Lloyda. Nie mogło też zabraknąć muzyki Alexa Chiltona niegdyś związanego z formacją Big Star, Lestera Bangsa (wpływowy dziennikarz muzyczny, pisał do „Creem” i „Rolling Stone”, zmarł w wieku 34 lat), Marbles czy Lenny’ego Kaye’a ukrywającego się pod nazwą Link Cromwell (wieloletni współpracownik Patti Smith oraz producent pierwszych płyt Suzanne Vegi). Ale to tylko część tego, co kryje w sobie „New York, New York”.

 

Strona Numero Group »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.