Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.



Aubrey – Aqua Warrior EP

Ćwierćwiecze na scenie zobowiązuje.

Allen Saei to prawdziwa osobowość w technicznym światku. Głośne początki w Ozone Recordings a później własna eksploracja muzyki przy pomocy utworzonej wytwórni Solid Groove, dobitnie pokazały talent tego producenta. Z końcem maja miało miejsce ciekawe wydarzenie, gdyż Aubrey zadebiutował we włoskiej tłoczni Out Electronic Recordings.

Tytułowy numer to sentymentalna podróż po klasycznych terytoriach house’u z delikatnymi implikacjami groove’u. Romantyczne klawisze pianina wprowadzają przyjemny nastrój, zaś plumkająca linia basu utrzymuje żwawe tempo oraz nie pozwala zejść z parkietu po kolejnego drinka. Dekoracje w postaci szklanych i zimnych syntezatorów nadają całości klimat imprezy usytuowanej gdzieś wysoko w jednym z drapaczy chmur.

„Kriptic Message” to techniczne eksploracje z dubowymi wtrąceniami oraz charakterystycznymi podźwiękami cowbell. Potężna stopa konsekwentnie tworzy bazę utworu, na której nawieszono wsparte filtrem echa i delay’a pasaże syntezatorów. Pojawiające się co jakiś czas hi-hatowe opady idealnie wpasowują się w to jedyne w swoim rodzaju zjawisko – muzycznej zorzy.

„Turned Away” stanowi nerwowy i konwulsyjny zapis komunikatów podawanych przez uszkodzonego androida. Uderzony przez nieznany obiekt prom, musiał lądować na powierzchni obcej gwiazdy. Szarpane syntezatory, głośne diody kontrolne, ogłuszające perkusjonalia zwiastują nieuchronne zderzenie. Przekaz sztucznej inteligencji okazał się instrukcją misji, którą należało przeprowadzić w tym miejscu, zaś katastrofa statku kosmicznego wcale nie była dziełem przypadku.

„Spinning Sideways” to eksplorowanie dziewiczych terytoriów oraz próba zrozumienia zaistniałej sytuacji. Przestrzenne pady wypełniają rejestry pomiędzy synkopową stopą a szalonymi wariacjami na temat funku. Ciepłe i atmosferyczne ambientowe akcenty kołyszą zamkniętą w nowoczesnym łaziku załogę. Kiedy jedne dźwięki odchodzą w zapomnienie, pojawiają się drugie – tworząc wspaniałe finały w postaci arpeggio.

To zarazem godny finał tej krótkiej ale jakże zróżnicowanej epki.

OUT-ER | 30-05-2016

Aubrey Facebook

Out-Er Facebook

Out-Er Bandcamp

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.