The Primitive Painter – The Primitive Painter
Paweł Gzyl:

Dźwiękowy klejnot z dawnej epoki.

DIVVAS – Challenger Deep
Łukasz Komła:

W głębinach myśli.

The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who know”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.



75 Dollar Bill – Wood / Metal / Plastic / Pattern / Rhythm / Rock

Wytwórnia Glitterbeat nie mogła przepuścić takiej okazji i przyjęła do siebie Amerykanów!

Zeszłoroczna płyta „Wood / Metal / Plastic / Pattern / Rhythm / Rock” duetu 75 Dollar Bill (Rick Brown, Che Chen) wskoczyła do wielu zestawień podsumowujących rok 2016. Uważnie przyglądałem się ich muzyce, a tak naprawdę dopiero przy okazji europejskiego (kompaktowego, premiera 7 kwietnia) wydania odkryłem muzykę z tego krążka.

Poprzednie wydawnictwa Nowojorczyków ukazały się głównie na kasetach, choć „WMPPRR” doczekała się winylowej wersji, ale nie powstrzymało to Glitterbeatu przed wpuszczeniem kompaktu. Wyżej wspomniałem o duecie, lecz Brown i Chen nie nagrali sami „WMPPRR”, na wspólne sesje zaprosili takich muzyków jak Carey Balch (kocioł), Rolyn Hu (trąbka), Cheryl Kingan (saksofon altowy i barytonowy), Andrew Lafkas (kontrabas) i Karen Waltuch (altówka).

Członkowie 75 Dollar Bill obrali kurs na Czarny Ląd (chodzi tu o pustynny blues Tuaregów), co nie zmienia faktu, że doskonale wiedzą jak wywołać psychodeliczną fatamorganę przy użyciu przesterowanych gitar oraz wskrzesić kulturę hipisowską o zabarwieniu krautrockowym w odcieniach Rock in Opposition. Tuareskie naleciałości (brzmienie, artykulacja) u Amerykanów nie stają się kliszą wciśniętą w saharyjski piasek, jedynie są źródłem inspiracji do usypania własnej krainy dźwięków. W kapitalnym „I’m Not Trying To Wake Up” słychać odzywające się echo Soft Machine, jak i Sonic Youth czy Sun City Girls, tyle że nasze czoła bardziej przypieka afrykańskie słońce niż brooklyńskie.

Ja nadrobiłem poważną zaległość, teraz czas na was!

Strona Glitterbeat »Profil na Facebooku »

foto. Damian Calvo, Linda Pugliese

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. dilmun

    Już kupione 🙂 Na szczęście w Europie są mądrzejsi ludzie i wydali to też na CD.

    • Łukasz Komła

      Dobrze słyszeć, że już zakupione :). Tak czy inaczej, materiał warty każdego nośnika.