IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.



Seria koncertów plenerowych „W Brzask” w warszawskiej Królikarni

Jeden z nielicznych i naprawdę dobrych powodów, by wstać w niedzielę o 4:00 nad ranem.

W tym sezonie oddział Muzeum Narodowego w Warszawie, mieszczący się w parku Królikarnia na Mokotowie, również organizuje cykl koncertów plenerowych „W Brzask”. Cykl niesamowity i iście magiczny przede wszystkim dlatego, że odbywający się o wschodzie słońca. Od pięciu już lat. Kuratorką cyklu „W Brzask” jest Pani Anna Miczko.

„W Brzask” to przede wszystkim kameralny kontakt z muzyką i naturą. W pięknym otoczeniu warszawskiej Królikarni można naprawdę poczuć jak dźwięki wirują wokół, powoli zbliżając się do ciała słuchacza, by następnie osiąść w jego umyśle.

W tym roku odbyły się już dwa spotkania. W ramach pierwszego, 28 maja mogliśmy usłyszeć Karolinę Karnacewicz, która wystąpiła jako DJ Morgiana i Piotra Tkacza (DJ 2 Lewe Ręce), który zaprezentował się jako DJ stawanie-sie-wilkiem. W ramach drugiego spotkania, 25 czerwca, Izabela Dłużyk przedstawiła melodie Puszczy Białowieskiej, stworzone przez takich muzyków jak ptasia orkiestra smyczkowa, sarna kontrabasistka, pianista jeleń czy królik grający na harmonijce. Dyrygentura była dzielona między szum drzew i wód rzeki Narewki. Cała Puszcza śpiewała. Panią Izabelę, która swoją pasję do dźwięków natury realizuje także poprzez ich gromadzenie a potem profesjonalne wydawanie (m.in. w ramach australijskiego Listening Earth, słowackiego LOM i polskiego Soliton) wspierał Marcin Lenarczyk – specjalista w dziedzinie słuchowisk i zarazem jeden z twórców Lado ABC. Ten koncert to było po prostu coś niesamowitego. Następnie, Bartek Kruczyński (m.in. połowa genialnego duetu Ptaki) jako Nieśmiały łuskowiec zapraszający na studniówkę, przedstawił subiektywny wybór piosenek tak pięknych, że myślałam tylko o tym, by ten set nigdy się nie kończył (można było usłyszeć m.in. Wima Mertensa, Pantherhaus, Meredith Monk czy Pep Llopis).

Jeśli już żałujecie, że przegapiliście te dwa Brzaski (a zdecydowanie powinniście) to macie szansę doświadczyć ich piękna jeszcze co najmniej dwa razy w te wakacje: 13 sierpnia 2017 r., kiedy wystąpią The Young Turtle Group oraz Żadna Rzadka Żaba ze swoim DJ setem, po którym odbędzie się happenig Dobrawy Borkała, oraz 3 września 2017 r. kiedy to odbędzie się koncert na fortepian, saksofon altowy i akordeon (Maciej Piszek, Alina Mleczko, TBA).

Brzaski zaczynają się wcześnie, bo między 4 a 5 rano, ale zaręczam, że nie będziecie żałować. To po prostu trzeba przeżyć.

Szczegóły najbliższych Brzasków:

W Brzask 13.08.2017 » W Brzask 03.09.2017 » Oficjalna Strona Muzeum Narodowego Królikarnia »

Od Autorki:

P.S.: polecam zabrać ze sobą coś ciepłego – koc, gruby sweter itp. Istnieje możliwość zakupienia ciepłych napoi i przekąsek na miejscu.

P.S. 2: Mam też osobistą prośbę do osób, które już były i omawiały w trakcie koncertów wydarzenia dnia poprzedniego. To absolutnie nie do zaakceptowania, przeszkadza innym i – pozwolę sobie na takie stwierdzenie – świadczy najgorzej o jednostkach dopuszczających się takiego procederu. Dlatego proszę, przestańcie to robić. Niektórzy naprawdę przychodzą na Brzaski obcować ze Sztuką.

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. Ania Pietrzak

    Polecam, naprawdę! Szczególnie ten najbliższy Brzask 13 sierpnia! A po oczywiście proszę o podzielenie się wrażeniami. Pozdrawiam, Ania Pietrzak.

  2. Zapowiada się rewelacyjnie. A tak wczesna godzina to z pewnością stwarza niesamowity klimat tej imprezy.