Wpisz i kliknij enter

Pär​ ​Grindvik – The Game EP

Mroźne.

Szwedzki producent. Robi to dobrze. Przejdźmy do odsłuchu.

W „Wall to Wall” zamroczone od hipnotycznego pasma syntezatorów werble, uderzają o ściany potężnego lodowca. Powolny proces kruszenia owocuje spadającymi fragmentami zimnej skały. Te, lądując w wodzie, wygrywają na jej tafli kwaśne, troszkę zglitchowane podźwięki. Smugi syntów wznoszą się na wyższe rejestry i z czasem wychodzą z onirycznych dolin na wyżyny pięknego hymnu.

„Private Life” wznosi mnie nad białą pustynię i wprawia w ruch. Szybsze tempo, warczące i świdrujące pady są moimi towarzyszami przy okazji tego zjawiskowego lotu. Cow bell inwokuje nadchodzący efekt crescendo, by chwilę później wybuchnąć efektownym rytmem.

To nie koniec dynamizmu, gdyż „#demand” kontynuuje parkietowy szał. Wylądowawszy na ukrytym w górach lotnisku, kryję się w mrocznej jaskini. Zapętlone syntezatory unoszone są na tętniącym basie, a oddalone gdzieś w tle perkusjonalia rozświetlają mi drogę. Przy pourywanych niebiańskich padach trafiam do ogromnej lodowej komnaty. Taniec łamie lody.

„Front Row (The Game)” to monochromatyczna struktura i arcyciekawymi syntezatorami – rodem z filmu „Terminator” lub innej apokaliptycznej wizji ludzkości. Rozedrgany sub bas wprowadza tektoniczną stopę z intrygującą sekcją perkusyjną. Niepokój, smutek, oczekiwanie na nieznane. To wszystko mieści ten przepiękny utwór, który zamyka naprawdę ciekawą EP’kę.

Sthlm​ ​LTD​ ​047 | 17.11.2017

Pär Grindvik Discogs

Pär Grindvik FB

 

 

 

 

 

 







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy