Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.



Buck – Altra Forma EP

Podwodne historie.

Alessandro Stefanio powołał do życia label Substrato, aby z powodzeniem eksplorować ścieżki prowadzące do podziemnych i podwodnych światów. Gdyby Juliusz Verne był nam współczesnym, to z pewnością pokusiłby o ekranizację swojej książki „Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi” z muzyką Włocha.

„Shaman Cave” to obraz wodowania stalowego okrętu podwodnego, który został zbudowany na zlecenie jakiegoś ekscentryka. Skaliste sklepienie stanowi idealną akustykę dla nadchodzących dźwięków. Już od pierwszych uderzeń stopy oraz rozległych pasaży padów słychać, że będę miał do czynienia z estetyką zbliżoną do dub techno. Dronowe wyziewy buchają spod tafli wody, blaszane stukoty mieszają się z podźwiękami instrumentów kontrolnych oraz falistym basem. Wodowanie zakończone.

W „Altra Forma” budzę się w jednej z kajut statku i lekko oszołomiony zastanawiam nad moją obecnością tutaj. Przytłumiony bit przywołuje turbinowe syntezatory oraz łoskoczące hi haty. Przeciśnięty przez wyraźny delay werbel, obija się o ciasne, wręcz klaustrofobiczne korytarze. Hipnotyzujący sonar jest dominującym brzmieniem tego numeru i zapewniam was, że zamknięcie oczu spowoduje natychmiastowe przeniesienie się przynajmniej 100 metrów pod wodę.

„Sounday Wave” przedstawia moment przekroczenia granicznej głębokości. Wskutek zaatakowania okrętu przez olbrzymie monstrum, musieliśmy pikować w dół. Dźwięk wystrzeliwujących nitów, uderzeń młotów oraz odległego i przepuszczonego przez reverb sonaru wprowadzają część załogi w obłęd.

Remiks tego utworu przez wykonany przez Svreca, to przede wszystkim tektoniczne uderzenia stopy oraz rozłożenie padów na wielkich przestrzeniach. Po kolejnych próbach udało się uruchomić potężny silnik, by chwilę później wyprowadzić nas z tej mrocznej toni. Fajna przygoda.

Substrato | 08.12.2017

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze