Bouchons d’oreilles – Stray Dog with a Collar
Jarek Szczęsny:

W połowie drogi.

Chouk Bwa & The Ångströmers – Vodou Alé
Łukasz Komła:

Voodoo z przyszłości.

Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.



Buck – Altra Forma EP

Podwodne historie.

Alessandro Stefanio powołał do życia label Substrato, aby z powodzeniem eksplorować ścieżki prowadzące do podziemnych i podwodnych światów. Gdyby Juliusz Verne był nam współczesnym, to z pewnością pokusiłby o ekranizację swojej książki „Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi” z muzyką Włocha.

„Shaman Cave” to obraz wodowania stalowego okrętu podwodnego, który został zbudowany na zlecenie jakiegoś ekscentryka. Skaliste sklepienie stanowi idealną akustykę dla nadchodzących dźwięków. Już od pierwszych uderzeń stopy oraz rozległych pasaży padów słychać, że będę miał do czynienia z estetyką zbliżoną do dub techno. Dronowe wyziewy buchają spod tafli wody, blaszane stukoty mieszają się z podźwiękami instrumentów kontrolnych oraz falistym basem. Wodowanie zakończone.

W „Altra Forma” budzę się w jednej z kajut statku i lekko oszołomiony zastanawiam nad moją obecnością tutaj. Przytłumiony bit przywołuje turbinowe syntezatory oraz łoskoczące hi haty. Przeciśnięty przez wyraźny delay werbel, obija się o ciasne, wręcz klaustrofobiczne korytarze. Hipnotyzujący sonar jest dominującym brzmieniem tego numeru i zapewniam was, że zamknięcie oczu spowoduje natychmiastowe przeniesienie się przynajmniej 100 metrów pod wodę.

„Sounday Wave” przedstawia moment przekroczenia granicznej głębokości. Wskutek zaatakowania okrętu przez olbrzymie monstrum, musieliśmy pikować w dół. Dźwięk wystrzeliwujących nitów, uderzeń młotów oraz odległego i przepuszczonego przez reverb sonaru wprowadzają część załogi w obłęd.

Remiks tego utworu przez wykonany przez Svreca, to przede wszystkim tektoniczne uderzenia stopy oraz rozłożenie padów na wielkich przestrzeniach. Po kolejnych próbach udało się uruchomić potężny silnik, by chwilę później wyprowadzić nas z tej mrocznej toni. Fajna przygoda.

Substrato | 08.12.2017

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.