Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.

Christian Scott aTunde Adjuah – Ancestral Recall
Jarek Szczęsny:

Raróg zwyczajny.



DeepChord – Immersions

Zanurzenie w nieziemskich dźwiękach mistrza dub-techno, który po czterech latach wrócił do londyńskiej wytwórni Astral Industries.

Rod Modell, niestrudzony mistrz dub-techno, genialnie łączący nurt minimal z klasyką brzmienia amerykańskiej mekki techno czyli Detroit, po czterech latach wrócił do oficyny Astral Industries. W wyniku tej współpracy 17 lipca został opublikowany nowy album „Immersions”, nagrany i wydany przez Modella pod jego słynnym aliasem DeepChord.

Pierwszy raz Modell zawitał do Astral w maju 2014 r. W londyńskiej wytwórni wydał wtedy EP-kę „Lanterns”. Została ona oznaczona kodem AI-01 i była pierwszym wydawnictwem dopiero co powstałej Astral. „Oddanie” Modellowi możliwości wydania i sygnowania swoim muzycznym aliasem pierwszego wydawnictwa w tej wytwórni było oczywiście gestem wielkiego uznania twórczości Amerykanina. Kolejnym wydawnictwem Astral, oznaczonym kodem AI-02, był z kolei zapis majestatycznej w brzmieniu sesji „Rückverzauberung live in London” Wofganga Voigta aka GAS (odpowiadał on także za wydawnictwo AI-04 i jak wspominał mi Ario, założyciel i szef Astral, to na pewno nie ostatnie wydawnictwo GASa w tej wytwórni).

„Lanterns” na winylu wyprzedała się ówcześnie w ekspresowym tempie, będąc dziś do zdobycia na różnych aukcjach, w tym tych najbardziej znanych na Discogs, gdzie „najniższa” cena za jaką można ją zdobyć to 146.16 Euro (choć dla takich szaleńców, którzy płacą za „Czarny Album” Prince’a 27,500 dolarów to oczywiście pestka). Podobna historia może spotkać „Immersions” (AI-10), która w wersji winylowej już się wyprzedała na Bandcampie.

Na płycie znajdziemy dwa nagrania zatytułowane po prostu „Immersion I” i „Immersion II”, stanowiące epickie połączenie ambientu i dub-techno, w których – charakterystycznie dla stylu Modella – rozciągnięte ambientowe frazy mieszają się z szybką linią tła zbudowaną z dubowych beatów. Nastrojowość każdego z dwóch blisko dwudziestominutowych utworów wyłania się już po ich pierwszych dźwiękach, by potem wirować w ambientowo – dubowym brzmieniu przenosząc nas w odległy i jednocześnie mentalnie niezwykle kojący błogostan. Utrzymująca się nastrojowość pozwala słuchaczowi odczuć maksymalne odprężenie, ale muzyczna subtelność i mistyka „Immersions” ma taką moc, że przy jej dźwiękach można też swobodnie oddać się delikatnej hipnozie.

Niebywałym talentem Modella jest umiejętność tworzenia muzyki „nienarkotycznej”, która wyłącznie mocą swojego brzmienia umożliwia odbiorcy odcięcie się od rzeczywistości. Trafnym wydaje się tu nawiązanie do tytułu. Angielskie „immersion” oznacza zanurzenie (a nawet chrzest przez zanurzenie), zagłębienie, zatopienie. Rzeczywiście słuchając tej płyty myśli o symbolicznym zanurzeniu się w wodzie, a tym samym podwodnym odcięciu umysłu i swobodnym dryfowaniu ciała pod taflą, pojawiają się w głowie same. Jest w tym naturalnie coś pierwotnego, ale i nieziemskiego. Zresztą jest to cecha niemal wszystkich wydawnictw świetnej Astral Industries, o której utarło się mówić – w ślad za wydawnictwem AI-06 – „heavenly music corporation”.

17 lipca | Astral Industries

Profil Roda Modella na Facebook » Profil Astral Industries na Facebook » Profil Astral Industries na Bandcamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze