Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.

Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.



MAP 71 – Void Axis

Duet z Brighton wrócił w tym roku z nowym longplayem.

MAP 71 tworzą Lisa Jayne (wokalistka, pisarka, performerka) i Andy Pyne (perkusista). Oboje są ważnymi postaciami na brytyjskiej scenie awangardowej. Jayne udziela się także w takich projektach jak Kayfabe i Eye-eN T T. Z kolei Pyne od wielu lat jest związany z free jazzowym czy post-punkowym graniem. Jeśli nie znacie stylu gry Anglika, to polecam sięgnąć po nagrania takich zespołów jak Aeolipile, The Black Neck Band of the Common Loon, Shrag, Medicine & Duty i Kellar, a także solowe dokonania jako Ugly Animal oraz Puffinboy.

Najnowszy album „Void Axis” (Fourth Dimension Records / Foolproof Projects | 03.09.2018) kroczy w rejony odważnego łączenia elektroniki (o industrialnych, noise’owych i minimalistycznych naleciałościach) z żywą sekcją rytmiczną, która świetnie sprawdza się w swojej roli. Pyne jest oryginalnym perkusistą, wyśmienicie zorientowanym w wszelakich odmianach kultur perkusyjnych. Jego podziały rytmiczne wręcz oddychają Afryką. Widziałbym również Andy’ego w składzie The Ex. Odkręćcie potencjometr głośności choćby przy utworze „Armour and Ecdysis” – dynamika, ostrość akcentów, free jazzowa zawiłość i zmysłowe tremola robią swoje. W „Neonsignquietlife” odezwała się także plemienna eteryczność, potraktowana w stylu wspominanego The Ex.

„Void Axis” to bardzo równa i wciągająca płyta. Wchodzicie w to?

 

Strona Facebook MAP 71 »Strona Fourth Dimension Records »Profil na Facebooku »Strona Foolproof Projects »Profil na Facebooku »

fot. Agata Urbaniak

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze