Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.

rRoxymore – Face To Phase
Paweł Gzyl:

Introwertyczne bity.

The Big YES! – The Big YES!
Łukasz Komła:

Free jazzowy wybuch!

HTRK – Venus In Leo
Maciej Kaczmarski:

Miłość w czasach zarazy.

Matthias Schaffhauser – Hedonism, What Else
Paweł Gzyl:

Muzyka jako przyjemność.

Manu Delago – Circadian
Jarek Szczęsny:

Cykle snu.

Various Artists – Total 19
Paweł Gzyl:

Witamy jesień z Kompaktem.

Alessandro Cortini – Volume Massimo
Jarek Szczęsny:

Wyłapywanie wadliwych elementów.



Subjected – Pictures From The Aftermath

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Niemiecki producent działający pod pseudonimem Subjected mocno zaznaczył swą obecność na współczesnej scenie techno. Zaczynając w 2010 roku dał się szybko poznać jako jeden z liderów industrialnej wersji gatunku. Potwierdziły to jego kolejne nagrania, których kulminacją stał się efektowny album „Zero” sprzed sześciu lat. Subjected objawił się również jako inteligentny kurator: a dowodem tego seria płyt opublikowanych przez jego wytwórnię Vault Series.

W tym roku ukazał się drugi album artysty – „Mother”. Jego nagranie zainspirowały zmiany w życiu prywatnym producenta – przede wszystkim założenie rodziny. Być może to dlatego nieco zmieniła się muzyka firmowana szyldem Subjected. To nadal było techno – ale nie industrialne, bardziej melodyjne, o mniejszej energii. Kontynuacją tego wątku w twórczości Niemca jest jego najnowsze wydawnictwo. „Pictures From The Aftermath” to kolekcja ambientowych kompozycji zrealizowana dla firmy Intimite Silence.

Pierwsza część zestawu ma mocno dronowy charakter – i słychać w niej ewidentnie echa słynnego albumu „Time Machines” grupy Coil („Unhuman Error” czy „Odysee Of Hope”). Potem muzykę zaczynają nasycać mocne basy – o niemal post-punkowym („No Man’s Land”) i dubowym charakterze („Losing Our Sense”). Więcej melodii pojawia się dopiero pod koniec płyty. Dzieje się to za sprawą epickich partii syntezatorów rozmieszczonych na drugim planie kompozycji, dzięki którym nagrania Niemca nabierają soundtrackowego oddechu („The Origin Of Life” i „Love Will Never End”).

Mimo dosyć głębokich i ciemnych dźwięków, nagrania z „Pictures From The Aftermath” nie mają jakiegoś mrocznego i depresyjnego charakteru. Przeciwnie: z utworu na utwór czuć w nich coraz bardziej pozytywne emocje, które znajdują swą kumulację w finałowych minutach. Sporo też mówią tytuły zamieszczonych na krążku kompozycji. Wszystko to sprawia, że nowe wydawnictwo Subjecteda jest jeszcze większą afirmacją życia i miłości niż poprzednie.

Intimate Silence 2019

www.intimate-silence.com

www.facebook.com/intimatesilence

www.facebook.com/subjected

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze