Wpisz i kliknij enter

Ben Frost ‎– Dark: Cycle 1

Słuchaj i oglądaj.

Kim tak naprawdę jest Jonas? Czy elektrownia jest punktem centralnym wszystkich cykli? Ufać bardziej Claudii czy Adamowi? Nic wam nie mówią te pytania? To znaczy, że nie oglądaliście jeszcze serialu „Dark” dostępnego na platformie Netflix, który niedawno umieścił drugi sezon. W gatunku seriali trzymających w napięciu, ten wyróżnia się krętymi ścieżkami fabularnymi i zmusza widza do uważnego śledzenia zdarzeń na ekranie. Jakiś czas temu poświęciłem cały artykuł muzyce z seriali, w którym również zwracałem już uwagę na muzykę z tego serialu. Producenci postąpili słusznie powierzając to zadanie Benowi Frostowi. Więc skoro na Unsound przyjeżdża Hildur Guðnadóttir, aby zagrać na żywo muzykę ze świetnego serialu „Czarnobyl” to znak, że muzyka serialowa (nie mówiąc już o tej w grach komputerowych) zyskuje na znaczeniu.

I nie jest to tylko pochodna samego zjawiska masowego oglądania seriali, ale efekt pracy twórczej samych kompozytorów. Skorzystam z okazji i bliżej przedstawię niedawno wydany album Bena Frosta „Dark: Cycle 1”. Już w pierwszym, jakże ważnym dla widzów serialu, utworze „Alles ist miteinander verbunden” Frost zawarł przeszywający fragment smyczkowy. Rzekłbym, z całą stanowczością, że wali po bebechach niczym motyw z „Psychozy” Alfreda Hitchcocka. Zresztą motywów zaczerpniętych z muzyki klasycznej jest tu wiele. Począwszy od „Apokalypse”, przez zderzenie smyczków z elektroniczną ścianą w „Eine Reise Durch Die Zeit”, aż po budujący napięcie „Warum Nicht Waldweg”. Artysta nie byłby sobą, gdyby nie przywalił też czymś mocno elektronicznym („Ich kann die Vergangenheit Änder” czy „Gott Gib Mir Gelassenheit”). W każdym razie można posłuchać i pooglądać, a najlepiej wszystko razem.

Invada | 2019
Bandcamp
FB
FB Invada







Jest nas 13 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

3 pytania – DYYU∩E

Podpytujemy co słychać u wrocławskiego producenta i DJ-a związanego m.in. z wytwórnią The Very Polish Cut Outs.