Robin Saville – Build A Diorama
Paweł Gzyl:

Na powitanie wiosny.

Ku_tzu – Architekci wspomnień
Jarek Szczęsny:

Miejsce, w którym wszystko słychać.

NOON – Nobody, Nothing, Nowhere
Bartek Woynicz:

„Above me, below, me all around me”

Desire Marea – Desire
Jarek Szczęsny:

To nie pierwszy taki przypadek.

His Master’s Voice – Log: Canis Majoris
Paweł Gzyl:

Podróż w stronę Syriusza.

Cel (Felix Kubin & Hubert Zemler) – Cel
Jarek Szczęsny:

Radosne odbicie.

Fabrizio Rat – Shades Of Blue
Paweł Gzyl:

Modularna polifonia.

Long Arm – Silent Opera
Jarek Szczęsny:

Trip-hop nigdzie nie odszedł.

Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.



Various Artists – Pop Ambient 2020

Ambient jak skała.

To już osiemnaście lat od momentu, kiedy kolońska wytwórnia Kompakt opublikowała pierwszą kompilację pod hasłem „Pop Ambient”. Na jej uruchomienie wpadł jeden z szefów tłoczni – Wolfgang Voigt. Pracując nad cyklem płyt firmowanych szyldem Gas, dostrzegł bowiem ogromny potencjał tkwiący w tym nurcie i postanowił tworzącym go artystom udostępnić platformę do publikowania swych nagrań. Tak też się stało – i do dziś światło dzienne ujrzało aż dwadzieścia kolejnych składanek z tego cyklu.

Osiemnaście lat to szmat czasu jak na estetykę muzyczną. Nic więc dziwnego, że kolejne kompilacje firmowane tytułem „Pop Ambient” odzwierciedlały liczne przemiany, jakie ona w tym okresie przechodziła. Było więc na płytach Kompaktu miejsce na glitchowe eksperymenty, fascynację neoklasyką czy dronowe pomruki. Główny nurt muzyki reprezentowanej przez składanki tworzyły jednak krótkie i zwarte kompozycje, łączące popową elegancję z ambientową statyką i melancholią. Nie inaczej jest na najnowszym krążku z serii.

Tym razem najwięcej nagrań dostarczyli artyści, z którymi Wolfgang Voigt rozpoczął współpracę w ostatnich latach. To przede wszystkim Thore Pfeiffer, którego „Urqueli” i „Alles Bleibt Anders” są kwintesencją kompaktowego ambientu, łącząc akustyczne i elektroniczne brzmienia w formule filigranowej miniatury. Mamy tu też minimalistyczne „Cromo 4” Yui Onodery, smyczkową „Brendę” Leandro Fresco czy zaskakująco melodyjny „Diminish” Maxa Wurdena. Tak brzmi popowa wersja ambientu w swej najszlachetniejszej postaci.

Cieszy, że Wolfgang Voifgt nie zapomina o dawnych współpracownikach. Dzięki temu na płycie trafiamy na dwie nowe kompozycje Klimka – „All The Little Horses” i „Requiem For A Butterfly”, które wykorzystują dźwięki preparowanej gitary. „Meteor” Joachima Speichta to encyklopedyczny wręcz przykład muzyki syntezatorowej. Z kolei Markus Guenter w „Clade” potwierdza, że jest niedoścignionym mistrzem dźwiękowej liryki. Dwa wspaniałe nagrania serwują Thomas Fehlmann i T. Raumschmiere – ocierające się o dub-techno „Liebesperlen” i flirtujący z psychodelią „Notre-Dame”.

Najnowsza kompilacja Kompaktu pokazuje, że ambient jest tym gatunkiem nowej elektroniki, który ma chyba najbardziej ponadczasowy charakter. Większość nagrań ze składanki z powodzeniem mogłaby się bowiem znaleźć na którejś z wcześniejszych płyt z serii sprzed dziesięciu czy nawet piętnastu lat. Artyści związani z kolońską wytwórnią potrafią bowiem tak splatać dźwięki, że mają one klasyczną urodę i uniwersalny wdzięk. Stąd taki a nie inny wybór nagrań na jubileuszowe wydanie „Pop Ambient”.

Kompakt 2019

www.kompakt.fm

www.facebook.com/KompaktRecords

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze