Gil Scott-Heron – We’re New Again – a Reimagining by Makaya McCraven
Łukasz Komła:

Rewolucji nie będzie.  

Nicolas Jaar – Cenizas
Jarek Szczęsny:

Bez planów na przyszłość.

BOA – Outer Gateways
Paweł Gzyl:

Dubstep ciągle żywy.

Pejzaż – Blues
Bartek Woynicz:

Nostalgiczna nóżka chodzi.

Jacaszek – Music For Film
Mateusz Piżyński:

To nie jest soundtrack, chociaż…

Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.



Jon Hassell / Farafina | Pulled By Magnets

Glitterbeat Records prezentuje reedycję wspólnej płyty Jona Hassella i Farafiny, a także debiutancki longplay brytyjskiego Pulled By Magnets.

Pulled By MagnetsRose Golden Doorways (Glitterbeat Records / tak:til | 28 luty 2020)

Pulled By Magnets powstało z inicjatywy szkockiego perkusisty Seba Rochforda, którego najbardziej znamy z Polar Bear, Sons of Kemet, Basquiat Strings oraz solowego projektu Room of Katinas. Ponadto Rochford współpracował z Patti Smith, Brianem Eno, Davidem Byrne’em i wieloma innymi artystami. Dwóch pozostałych członków PBM to saksofonista Pete Wareham (Polar Bear) i basista Neil Charles (Zed-U, Empirical).

Materiał na debiutancki krążek Rose Golden Doorways został uchwycony podczas kilku sesji w jednym z londyńskich kościołów na tzw. setkę, co najlepiej słychać na poziomie surowego dźwięku, gdzie Rochford tłumaczy, że chciał stworzyć „miażdżące i potężne brzmienie”. Zdecydowanie dopiął swego! Artysta wspomina też o inspiracjach towarzyszących powstawaniu Rose Golden Doorwaysm, wymienia podróże do Indii (stamtąd pochodzi jego matka) oraz zgłębianie starożytnych indyjskich i beduińskich tekstów.


Co z tego wyszło? Mocno wgryzająca się w zmysły muzyka, której korzenie wyrastają z doom / death metalu, slowcore’u, dronów czy noise’u. Członkom Pulled By Magnets nigdzie się nie spieszy, preferują raczej dość wolne tempo. Jednym z wyjątków jest Those Among Us z niemal grindcore’ową sekcją rytmiczną i dziko wyjącym saksofonem. Przesterowany bas Charlesa wykazuje przyjemną grząskość w The Immortal Fire. Obłędną transowość udało się uzyskać w Cold Regime People Die, a z kolei w The Moon Of Oduglin duże wrażenie zrobiło na mnie fizyczne, przeszywające brzmienie. Powinni iść w tę transową otchłań. W te rejony ciągnie także zamykający i znakomity Invite Them In (ostatnia minuta tego utworu mogłaby zamykać któryś z odcinków Twin Peaks).

Rose Golden Doorways momentami przywodzi na myśli Symfonię pieśni żałosnych Henryka Góreckiego, jaką znamy z interpretacji Colina Stetsona na albumie Reimagining of Górecki’s Third Symphony. Wydaje się, że owa surowizna wylewająca się z kompozycji Pulled By Magnets jest tutaj czwartym graczem, dokładającym do całości kluczowe i zarazem abstrakcyjne pogłosy. Stan apokalipsy wykreowany przez Brytyjczyków idealnie zazębia się z obecnym stanem rzeczywistości.

Jon Hassell / Farafina – Flash Of The Spirit (Glitterbeat Records | 7 luty 2020)

To już kolejna reedycja ze strony Glitterbeatu przypominająca dokonania Jona Hassella – amerykańskiego kompozytora, konceptualisty, trębacza, wizjonera i twórcy terminu „Czwarty Świat”. 22 marca ten wielki artysta obchodził swoje 83. urodziny. W 2018 roku opublikował zupełnie nowy, premierowy i kapitalny album Listening To Pictures (Pentimento Volume One). Nie będę ukrywał, że czekam na Volume Two.

Flash Of The Spirit pierwotnie ukazał się w roku 1988 i powstał w wyniku współpracy Hassella z perkusyjno-taneczno-wokalną grupą Farafina z Burkina Faso. Afrykańska formacja została założona w 1978 roku. Ich pierwsze wspólne kontakty były otoczone pewnym dystansem i dozą niepewności ze strony Afrykańczyków. Po prostu lider Farafiny był mniej otwarty na nowe wyzwania niż pozostali członkowie. Przy okazji warto wiedzieć, że muzycy z Burkina Faso działali również z The Rolling Stones i Ryuichim Sakamoto.


Hassell z ogromną atencją wspomina sesje z Farafiną – brzmienie i barwę ich balafonów, fletów czy głosów – które w połączeniu z jego eksperymentalną trąbką i syntezatorami ułożyły się w bezkolizyjny, a wręcz symbiotyczny przekaz. Szlify produkcyjne do Flash Of The Spirit dołożyli Brian Eno i Daniel Lanois.

Po 32 latach Flash Of The Spirit niezmiennie emanuje świeżością, zaskakującymi brzmieniami, harmoniami i wyrafinowaną spójnością na linii tradycyjne instrumenty a elektronika / produkcja. Jeśli do tej pory nie mieliście okazji poznać Flash Of The Spirit to sądzę, że będzie to duże i fascynując odkrycie.

 

Strona Glitterbeat »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze