Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.

Apparat – Capri-Revolution (Soundtrack)
Mateusz Piżyński:

Pierwsza odsłona serii muzyki filmowej Saschy Ringa.

Grischa Lichtenberger – KAMILHAN; il y a péril en la demeure
Paweł Gzyl:

Chrzęszczące ballady.

KeiyaA – Forever Ya Girl
Jarek Szczęsny:

Niepasujące do siebie puzzle.

Atom™ & Jacek Sienkiewicz – Stal
Jarek Szczęsny:

Gotujące się chemikalia.

Kush K – Lotophagi
Łukasz Komła:

Zjadacze lotosu.

Wodorosty – Natura ślepca
Jarek Szczęsny:

Wychłodzona nieustępliwość.



Korzuchy, Rychlicki & Kostkiewicz, Ifs oraz Holden & Zimpel

Kup płytę od muzyka.

Powyższe hasło zaczerpnąłem z akcji prowadzonej na portalu Facebook, która ma na celu wspieranie naszych artystów, których w obecnej sytuacji wirus nie tylko odizolował od wychodzenia na dwór, ale również od wszelkich form pozyskiwania środków do życia, czyli pieniędzy. Nie mam uprawnień do bycia prorokiem, ale widać, że sytuacja ekonomiczna odbije się na portfelach wielu branż, w tym artystycznej. Tym samym zachęcam tych z was, którzy mogą, abyście pomogli naszym artystom w tych ciężkich chwilach i kupili od nich muzykę. Czy to w formie płyty, czy plików. Można bezpośrednio, a można przez portal Bandcamp, który 1 maja 2020 roku powtórnie zrezygnuje ze swojej prowizji z tytułu sprzedaży muzyki. Poniżej znajdziecie zaledwie kilka propozycji, które warto nabyć tego dnia.

Mimo, iż temperatury rosną to proponuję przywdziać Korzuchy (pisownia oryginalna). Otóż jest to zespół incydentalny w składzie: Tomasz Gadecki – saksofon, Krzysztof Topolski – perkusja oraz Adam Witkowski – gitara (jakby komuś bardziej spodobała się gra na gitarze Adama to powinien jeszcze kupić „We Have One Heart”). Nagrania na płycie „Konserwatyzm jutra” zostały zarejestrowane w 2018 roku. Uspokajam, że mimo ewidentnie wspominkowej aury, mamy do czynienia z surowym i okazałym graniem w stylu wolnym od konwencji oraz przesadnej układności. Solidna porcja muzyki od twórców, których pasjonuje muzyka tworzona na żywo. W zestawie dostajemy cztery utwory, z czego dwa trwają ponad dwadzieścia minut, a jeden nawet pół godziny. Więc biznesowo też się opłaci zainwestować gotówkę, gdyż w zamian dostaniemy tak dużo muzyki, która powinna umilić ciągłe siedzenie w domu.

Korzuchy – Konserwatyzm jutra | thisisnotarecord 2020
Bandcamp
FB thisisnotarecord

Pozostańmy jeszcze w nurcie muzyki eksperymentalnej. Kolejny album stworzyli Hubert Kostkiewicz (Kurws) oraz Łukasz Rychlicki (Lotto, Kristen), czyli dwóch gitarzystów. I to są jedyne instrumenty, które można usłyszeć na „Zapisie”, ale jakże pięknie się one przenikają tworząc abstrakcję, która od czasu do czasu przypomina geometryczne kształty. Biorąc pod uwagę tytuły poszczególnych utworów, twórcom mogło chodzić, aby pozbawić gitar ich pierwotnych, kulturowych funkcji i zmusić je do odwzorowania natury („Pejzaż ze wschodem słońca”). Zdecydowanie bardziej przemawiają do mnie fragmenty skupione bardziej na detalu, czyli te w skali mikro („Stadnina w Janowie”, „Jak czerpać wodę”). Zauważyłem też, że ten album bardzo dobrze odrywa myśli od natłoku codzienności.

Rychlicki & Kostkiewicz – Zapis | Absolute Fiction/Maternal Voice 2020
Bandcamp
FB Maternal Voice

Informowałem niedawno o powstaniu labelu Patalax (połączonego z Pawlaczem Perskim). Ich pierwszym wydawnictwem (drugie opisywałem tutaj) jest kolejna płyta zespołu Ifs, ale tym razem w składzie Krzysztof Freeze Ostrowski, Mateusz Wysocki oraz Gosia Słomska. W to miejsce polskiej sceny muzycznej zapraszam osoby zainteresowane głównie muzyką elektroniczną na poziomie eksperymentalnym. Twórcy są znani i sprawdzeni, a album pod tytułem „Tambur” zawiera wszystko to, czego można się by od nich spodziewać. Muzyka obraca się w środowisku techno i dub. Rytmy są porządnie połamane i skomplikowane, a całość przypomina nienaturalną narośl.

Ifs – Tambur | Patalax 2020
Bandcamp
FB Ifs
FB Patalax

Na koniec długo oczekiwana EP`ka będąca rezultatem twórczej współpracy Jamesa Holdena i Wacława Zimpla. Tyle tyko, że akurat w tym przypadku należy jeszcze odnotować pojawienie się, jakże znaczące, Jakuba Ziołka, który występuje w dwóch utworach. Tytuł wydawnictwa – „Long Weekend” – jakoś kojarzy mi się z teraźniejszością. Proponuję opuścić dość oczywisty „Saturday” i zacząć wnikliwiej słuchać od „Sunday” stworzonego niczym na stacji kosmicznej. Suche, komputerowe i syntetyczne dźwięki rozkładają matematyczną siatkę pod eteryczne granie Zimpla. Dalej jest jeszcze lepiej, gdyż forma się ubogaca, a do gry wchodzi Ziołek dając utworowi „Tuesday” potrzebny oddech. A już najlepiej cała trójka rozwija skrzydła w „Wednesday”, gdzie forma staje się delikatna i dynamiczna zarazem. Do pełnego rozpieszczenia brakuje nieco większej liczby utworów, ale i tak brałbym w ciemno.

Holden & Zimpel – Long Weekend EP | Border Community 2020
Bandcamp
FB James Holden
FB Wacław Zimpel
FB Border Community

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze