Wpisz i kliknij enter

Marta De Pascalis – Sonus Ruinae

Warstwa po warstwie.

Uwielbiam dzikość początku tego albumu. Elektrowstrząsy wpadają wprost do żył, włos jeży się w każdym widzialnym i niewidzialnym miejscu na ciele. „Volta”, bo taki tytuł nosi utwór numer jeden, ekscytuje do tego stopnia, że doprowadzony do pionu słuchacz przytomnieje w sekundę nasłuchując uważnie co dalej. A potem następuje wyjątkowa rozkosz w postaci przecudnej urody utworu „Sonus Ruinae Part 1”. Niepowstrzymanie operujący powtórzeniami i nałożonymi na siebie dźwiękami syntezatorów dobiera się do zakamarków naszej pamięci pobudzające emocjonalne pręty.

Ale zaraz, chwila, przecież wypadałoby zacząć od przedstawienia artystki. No, tak. A więc, Panie i Panowie przed wami Marta De Pascalis. Włoszka aktualnie działająca na obszarze Berlina. Chętnie posługuje się pętlami taśmowymi łącząc je z analogowym sprzętem. Ma na swoim koncie trzy wydawnictwa, ale dopiero najnowsza płyta „Sonus Ruinae” jako pierwsza trafiła w moje ręce. Od razu powiem, że z dziką przyjemnością poddałem się minimalistycznym figurom, w których przyszło mi się rozpuścić.

De Pascalis potrafi nadać drobnej melodii większej głębi („Move of Radiance”) i w dodatku wysłać ją poza kulę ziemską. Bardzo dobrze odnajduje się w pustynnym klimacie piaszczystego ambientu. Nie daje mu spokojnie się rozciągać, ale atakuje go najróżniejszymi formami awangardowej muzyki („Dust Pavilions”). Początkowe ukłucia stosuje również w kończącym „The Echoing Shore”, dając albumowi klamrę, dzięki której wydaje się być tak pełny.

Dobrze wykorzystuje efekt błędu w trakcie nadpisywania linii melodyjnej, który możemy zaobserwować w „Arena Void”. Widać i słychać, że muzyka komputerowa stanowi bazę dla jej eksperymentów. Buduje swoje utwory warstwa po warstwie, ale robi to roztropnie. Nie przeładowuje zbytnio, ale i potrafi mocniej zaatakować, porzuć jakiekolwiek zahamowania i dać się ponieść czystemu entuzjazmowi, jak czyni to w „Sonus Ruinae Part 2”. Zaskoczenie i bomba!

Morphine Records | 2020
Bandcamp
Strona oficjalna
FB Morphine







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

Nowości z International Anthem

Odwiedzamy katalog chicagowskiej oficyny International Anthem, gdzie ukazały się nowe wydawnictwa Makaya McCravena i Bena LaMara Gaya.