Wpisz i kliknij enter

Nowości z Zoharum

Dzięki trójmiejskiej oficynie możemy posłuchać nowej kooperacji Zeniala – tym razem z norweskim artystą Jorgenem Knudesenem.

NOR_POL „Construction”

NOR_POL to projekt, który wyłonił się w naturalny sposób poprzez wieloletnią współpracę Jorgena Knudesena z Łukaszem Szałankiewiczem, znanym pod pseudonimem Zenial. Artyści poznali się w 2006 roku podczas festiwalu Detali Zvukow w Kijowie i od tego czasu mieli wielokrotnie okazję tworzyć wspólnie różnego rodzaju instalacje dźwiękowe oraz inne, luźne formy muzyczne. W międzyczasie część z nich trafiła na niektóre wydawnictwa sygnowane przez Zeniala.

W ciągu ostatnich lat zebrało się jednak sporo nagrań, z których artyści wyselekcjonowali na tyle spójny i ciekawy materiał, że doczekał się on publikacji w formie pełnego albumu. Zawartość „Construction” to muzyka poszukująca, niekiedy ambientowa, a innym razem zahaczająca o eksperymentalne rejony, nieco wyraźniej podkreślające metodę pracy obu artystów, opartą o metaforyczne konstruowanie dźwięku jako punktu wyjścia, z którego swój początek mają zarówno formy o stabilnej konstrukcji, jak i te bardziej abstrakcyjne.

Vidna Obmana & Serge Devadder „The Shape Of Solitude”

Vidna Obmana we współpracy z belgijskim gitarzystą Sergem Devadderem prezentuje „The Shape of Solitude” – album będący kolejnym przykładem na to, że Dirk Serries jest artystą eksperymentującym odważnie, eksplorującym wciąż nowe terytoria dźwiękowe i przekraczającym bariery gatunkowe. Vidna Obmana i Serge Devadder dostarczają nam materiał wymykający się jakiejkolwiek klasyfikacji – bezkompromisowy, abstrakcyjny i jednocześnie nacechowany dużym ładunkiem emocjonalnym.

Dla fanów dotychczasowych dokonań Dirka Serriesa – delikatnych pejzaży dźwiękowych lub plemiennych rytmów wywiedzionych z world music, ta płyta może okazać się wyzwaniem. Źródłem dźwięku dla wszystkich utworów była bowiem gitara. Zawiłe riffy Devaddera zostały potraktowane przez Serriesa z zaskakującą wyobraźnią. Rytm albumu jest nietypowy: mocny dysonans przeplata się tu z czymś eterycznym i tajemniczym, żeby następnie zostać zmiecionym przez kolejną gitarową nawałnicę.

Rapoon „Pell Mell”

Płyta „Pell Mell” pierwotnie została wydana jako minialbum w 2002 przez legendarną wytwórnię Staalplaat. Wówczas zawierała dwie kompozycje, utrzymane w duchu plemiennego ambientu, z jakim dał się poznać Rapoon w swoim najbardziej intensywnym okresie twórczym. Teraz, prawie dwie dekady później, odświeżony materiał i opatrzony nową szatą graficzną, ukazuje się po raz pierwszy na winylu.

Masteringiem, specjalnie na tą edycję, zajął się osobiście Robin Storey, dbając przy tym zarówno o właściwe brzmienie, uwydatnione na czarnym krążku, a jednocześnie starając się zachować charakterystyczny ton tego materiału – lekko oniryczny, rozmyty, mocno spogłosowany i uzupelniony plemiennym pulsem. Przysłowiową kropkę nad i stawia tu dodany specjalny nowy utwór – „Scatter” – puentujący „Pell Mell” w wyjątkowo stylowy sposób.

Rapoon „Dust Of Souls”

Pierwotnie “Dust of Souls” ukazał się w 2019 roku w ściśle limitowanym nakładzie 100 sztuk w barwach wytwórni Ultra Mail Prod z Hong Kongu, która specjalizuje się post-industrialnych rarytasach. Ponieważ cały nakład został wykupiony w przedsprzedaży i wiele osób nie miało szans na zdobycie publikacji po premierze, uznając ten materiał za szczególnie cenny w muzycznym dorobku Rapoon i wychodząc naprzeciw oczekiwaniom fanów, Zoharum podjęło się jego ponownego wydania.

„Dust of Souls” to w sumie osiem kompozycji, tworzących spójną narrację dźwiękową. Wiele wątków opartych zostało tu o elementy dość charakterystyczne dla twórczości projektu, a jednak zostało zrealizowanych w nieco odmienny sposób. Odnajdziemy więc na płycie zarówno etniczne oblicze Rapoon, jak i to bardziej zadumane. Rytmiczne uderzenia bębnów przeplatają się z melodiami wybrzmiewającego gdzieś daleko pianina, dzięki czemu Bliski Wschód spotyka się z Dalekim Wschodem, a wszystko to podane zostaje w mocno oniryczny sposób.







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

Leon Vynehall – Nothing Is Still

Brytyjski producent i DJ – Leon Vynehall po wydaniu kilku niezłych EP, nawiązuje współpracę z kultową Ninja Tune i wydaje swój pierwszy LP tytułując go „Nothing