Wpisz i kliknij enter

3 pytania – Jan Mohr

W piątej odsłonie serii mikrowywiadów sygnowanych przez trójmiejski klub Ziemia gościmy Jana Mohra.

W kwietniu tego roku światło dzienne ujrzało unikatowe wydawnictwo winylowe, prezentujące nagrania aktualnie działających reprezentantów trójmiejskiej sceny elektronicznej. Wosk wypuścił z okazji swoich trzecich urodzin wrzeszczański klub Ziemia wespół z młodym labelem Coastline Northern Cuts, a my zainspirowani tą kompilacją postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się każdemu z producentów tej składanki. Zrobimy to poprzez znany cykl” 3 pytań”.

Warto śledzić ów serial, bo w ostatnim odcinku pojawi się konkurs, w którym do wygrania będzie winyl V.A. – CNC x Ziemia.

Jan Mohr to DJ i producent związany z Gdańskiem. Absolwent reżyserii dźwięku. W swoich setach i trackach sięga po mroczne i hipnotyczne palety podkreślane polirytmicznością.

Czego ostatnio słuchasz?
Przez ostatnie kilka miesięcy nie słuchałem zbyt dużo muzyki. Postanowiłem, że potrzebuję trochę odpoczynku. Jeśli już zakładam słuchawki to wybieram brzmienia lżejsze, łagodniejsze, często pozbawione perkusji. Wyjątkiem są oczywiście dni kiedy muszę posiedzieć nad selekcją nowych utworów do DJ-setów. Ostatnio bardzo cenię sobie dźwięki pianina, szczególnie polecam album Hani Rani i Dobrawy Czocher „Inner Symphonies”. Skoro jesteśmy przy tym instrumencie to często wracam też do mojego ulubieńca Jona Hopkinsa – nie wymienię tu konkretnego albumu, bo kocham całą jego twórczość. Urzekł mnie nowy album Portico Quartet – „Monument”. Z rzeczy bardziej elektronicznych zapętlam kawałki producenta o nazwie Doltz – album „Mujo”.

Nad czym obecnie pracujesz?
Obecnie nie pracuje nad żadnym konkretnym materiałem. Bardziej staram się doszlifować fach produkcji i odnaleźć własną „drogę” poprzez pracę nad elementami w których jestem dobry. Raczej nie potrafię ubrać tego w odpowiednie słowa, ponieważ związane jest to głównie z emocjami.

Jaki cudzy występ (set/ koncert) zrobił na Tobie ostatnio lub w ogóle największe wrażenie?
Przez pracę na pełen etat, DJ-kę oraz pracę dodatkową nie miałem ostatnio okazji wybrać się na żaden koncert/DJ set. Na szczęście pracuje jako technik dźwięku w klubie „Ziemia”, więc koncertów mi nie brakuje. Niedawno gościliśmy zespół Immortal Onion – jeden z lepszych gigów na których tam byłem.

foto by Zuzanna Kucharska

https://www.facebook.com/janmohrgda/
https://www.instagram.com/janmohrr/

https://www.facebook.com/CNCuts
http://northerncuts.com/
https://www.facebook.com/klubziemia
https://www.instagram.com/klubziemia/







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy