Wpisz i kliknij enter

Sote – Majestic Noise Made in Beautiful Rotten Iran

Forma terapii.

Pochodzący z Iranu Ata „Sote” Ebtekar jest muzykiem wyjątkowym. Jego zadziwiające utwory łączące w sobie muzykę elektroniczną z tradycyjną przykuwały uwagę w przeszłości m.in. za sprawą albumów „Moscels” oraz „Parallel Persia”. Spodziewałbym się, że po takich albumach pan w średnim wieku nagra coś spokojniejszego. Nic z tych rzeczy. Otóż najnowszy krążek „Majestic Noise Made in Beautiful Rotten Iran” specjalnie spokojem nie grzeszy, ale – co jest zaskakujące – z pewnością przyciąga przystępnością.

Jednak, aby w pełni wchłonąć pełen wachlarz wrażeń płynący z albumu należy najpierw zdusić własną kulturę krótkiego skupienia. Jedynie wnikliwe słuchanie i skupienie uwagi sprawi, że płyta rozłoży przed nami swoje symfoniczne ramiona. Wiem, że dziś o taki stan niezwykle trudno, ale Sote nie proponuje zwykłej zabawy. On w swej muzyce kryje nie tylko osobiste refleksje, ale również stara wczuć się w kształt świata nacechowanego zniszczeniem, współczuciem czy tyranią. Innymi słowy można potraktować krążek jako formę terapii.

Za centralny uznałbym utwór „Life”. Jest nie tylko najprostszy, ale również najbardziej melodyjny, zwiewny i intrygująco optymistyczny. Choć przecież jego wątła struktura zostaje przygnieciona hałasem w drugiej części. Właśnie te mocniejsze uderzenia mają nam dawać do myślenia, co słychać zresztą już od otwierającego „Forced Absence”, a co wyraźnie wybrzmiewa z całym asortymentem szczegółowo zaprojektowanych brzmień w kompozycji „Strings of Agony”. Jakże znakomity to artysta niech świadczy dynamiczno-minimalistyczny i osobisty „I`m trying but I can`t reach you father”.

Jego elektroniczna gimnastyka zostaje przefiltrowana przez posiadaną wrażliwość. Mniej ogląda się na tradycję, a bardziej idzie w stronę eksperymentów („Arcane Existence”). W ramach kompozycji potrafi zbudować taką strukturę, która z łatwością pogrąży słuchacza w niecodzienną atmosferę muzyki („Dogs”). Sprytnie rozmieszczona otoczka przejrzystości i łatwość w identyfikacji poszczególnych elementów dźwiękowych mogą i powinny skusić większą liczbę odbiorców. Dodam jedynie, że Sote nagrał jeden z tych nielicznych albumów prezentujących fantastycznie ukształtowany i pełen znaczeń świat.

Sub Rosa | 2022
Bandcamp
FB
FB Sub Rosa







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy