Wpisz i kliknij enter

Kokoroko oraz DOMi & JD BECK

Zmiana warty.

Zwykło się witać napływ świeżej krwi do muzycznego obiegu z nadzieją na jakąś odnowę gatunku muzycznego, jego udoskonalenie albo przynajmniej przemeblowanie. Taki los tych, których muzyka obchodzi, że jak tylko ktoś młody postanowi grać na własnych warunkach i robi to z bezczelnością ufundowaną na talencie, to gotowi są nie zajmować się tym, co wadzi w tym co słyszą, a rozgłaszać entuzjastycznie nowinę, że oto idzie nowe i będzie super. Nie zawsze się to sprawdza z czego w pełni zdaję sobie sprawę. Dwie płyty poniżej reprezentują dwa rozbieżne kierunki. Oby się nie zetknęły w tym samym punkcie.

W roku 2019 małą płytką błysnął zespół Kokoroko, który chwaliłem i z którym wiązałem nadzieje. Przyciągnięty ciepłotą brzmienia dałem się skusić. Powstałe w tamtym czasie oczekiwania nieco przygasły, a i będąc zupełnie szczerym powiem, że nawet już nieco zapomniałem o tym zespole. Aż tu nagle pojawił się nowy album. Tym razem pełnoprawny debiut zatytułowany jakże trafnie „Could We Be More”. Fakt, że tyle kazali na siebie czekać był obiecujący względem biegunki wydawniczej zalewającej rynek. Ośmioosobowy zespół dowodzony przez liderkę Sheilę Maurice-Grey zabiera nas do krainy łagodności podszytej ponownie afrobeatem.

Muzyka Kokoroko należy do tych łagodnych, które słuchaczowi nie sprawią żadnych kłopotów. Mam wrażenie, że cały trud poszedł w to, aby było gładko, bez żadnych kantów. Tak też płynie utwór „Age of Ascent” i tak też brzmi lśniąca gitara w „Soul Searching”. Żeby było jeszcze bardziej przyjaźnie utwory zostały pozbawione dzisiejszej drapieżności, która cechuje brytyjską scenę jazzową, a w to miejsce dostajemy lata 70. w funkującym „We Give Thanks”. Niestety dla mnie to nieco za mało. Na albumie przeważa konfekcja i deficyt odwagi. Brak ekscytacji w trakcie słuchania każe niestety przyznać się do nazbyt dużej pochopności w przeszłości. Innymi słowy: zawiedziona nadzieja.

Kokoroko – Could We Be More | Brownswood Recordings 2022
Bandcamp
FB

Druga płyta jest tam, gdzie Kokoroko byli w 2019, czyli na początku drogi. Od razu powiem, że ekscytacji tu znacznie więcej, a popisy muzyków aż kipią energią. A i bezczelności tu nie brak. Bohaterami są DOMi & JD BECK, czyli młodzi, wielce zdolni ludzie, którzy ze swoim debiutem lądują od razu w Blue Note, a pomagają im m.in. Herbie Hancock i Thundercat. Cudowne dzieci jazzu tak chyba można określić grającą na klawiszach 22-letnią Francuzkę Domi Degalle i 18-letniego amerykańskiego perkusistę JD Becka. Zaczynali od grania coverów, ale przede wszystkim skupiali się na doskonaleniu swoich umiejętności, które już dziś należą do wyróżniających się. Obłąkana chęć ogrywania się przyniosła również efekt w postaci nieznośnej lekkości, którą ich utwory są przesiąknięte.

Są chwile kiedy doprawdy trudno złapać oddech. Spójrzcie na koniec płyty „Not Tight”, a konkretnie na utwór „SNiFF”, gdzie karkołomnej perkusji dorównują pędzące klawisze. Wszystko przy zawrotnych zmianach tempa i harmonii, a przede wszystkim zupełnie pozbawione wysiłku. Są momenty, w których jestem całkowicie bezkrytyczny wobec ich sposobu grania. Jednym z nich jest niesamowity „SMiLE”. Warto przy okazji odnotować, że żaden z utworów nie jest długi. Szybkostrzelne kawałki poza spełnianiem dzisiejszych wymagań odnośnie braku skupiania uwagi sprawiają, że chce się je często powtarzać. Sprytnie.

Takim przykładem jest równo dwuminutowa piosenka „BOWLiNG”, gdzie Thundercat wprowadza nieco ludzkiego akcentu. W „Moon” słyszymy zmodulowany głos Hancocka przenoszący w krainę, w którą zabierali nas już wcześniej Air czy Daft Punk. „PiLOT” to z kolei ukłon w stronę hiphopowej publiczności, a pośród gości jest sam Busta Rhymes. Chyba jednak wolę jak pojawia się Anderson .Paak w „Take a Chance”. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że tak duże umiejętności (wyśmienity „Whatup”) pozwalają przypuszczać, że przyszłość duetu do oczywistych należeć nie będzie. Mam tu na myśli ich wybory muzyczne. Mając jednak na uwadze przykład z początku tekstu, to staram się jak mogę pohamować swój entuzjazm.

DOMi & JD BECK – NOT TiGHT | Apeshit/Blue Note 2022
Spotify
FB
FB Blue Note
FB Apeshit







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy