Wpisz i kliknij enter

XXI edycja Wrocław Industrial Festivalu

Od 3 do 6 listopada potrwa w tym roku Wrocław Industrial Festival. Wystąpią m.in. Esplendor Geometrico, Ramleh, Scorn i Spiritual Front.

„Gdy w 2001 roku rozpoczynaliśmy tę przygodę, na pierwszy festiwal zapraszając 10 zaprzyjaźnionych grup, w najśmielszych oczekiwaniach nie sądziliśmy, że przez kolejne 21 lat do Wrocławia uda się sprowadzić blisko 500 zespołów, zarówno protoplastów, którzy kładli podwaliny pod ten nurt, jak i wielu innych wyróżniających się twórców młodszego pokolenia, a sam Wrocław na jeden listopadowy weekend w roku stanie się miejscem spotkań i platformą wymiany doświadczań dla miłośników kultury industrialnej z całego świata” – piszą organizatorzy.

Jak co roku, głównymi miejscami, w których odbywać się będą koncerty, będą klimatyczna Sala Gotycka i Stary Klasztor oraz nowe wyjątkowe miejsce klasztoru – Sala Witrażowa, gdzie odbędzie się koncert inauguracyjny polskiego projektu RongWrong. Festiwalowi wykonawcy pojawią się również w Centrum Reanimacji Kultury.

Gwiazdą tegorocznej edycji będzię kultowy hiszpański duet Esplendor Geometrico, działający nieprzerwanie od ponad 40 lat, pionierzy rytmicznego hałasu i maszynowych rytmów, które inspirowały w późniejszych latach twórców EBM, power electronics i radykalnego techno.

Swoim dub-industrialnym walcem przejedzie po słuchaczach wrocławskiego festiwalu  Scorn – czyli Mick Harris (ex-perkusista Napalm Death). Dwie dekady temu produkcje brytyjskiego artysty mocno inspirował twórców londyńskiego o bristolskiego dubstepu.

Ramleh to angielski duet, działający równo 40 lat, znany z dwóch wcieleń: rockowo-noise’owego (przywołującej skojarzenia z wczesnym Swans czy Godflesh) oraz power electronics – miażdżącego (ale w odróżnieniu od wielu innych artystów epatujących hałasem), przemyślanego i wypełnionego sensowną zawartością noise’u.

Kolejną gwiazdą tegorocznego WIF będzie doskonale znany polskim słuchaczom zespół Spiritual Front, który specjalnie na tę okazję zagra swój kultowy (i zdaniem wielu najlepszy) album „Armageddon Gigolo” z 2006 roku. Muzyka Włochów mogłaby stanowić doskonałą ilustrację gangsterskich filmów. Podobny klimat stwarzają muzycy podczas koncertów – występując w czarnych garniturach i białych krawatach, nie pozostawiają żadnych wątpliwości: zapraszają na prawdziwą podróż w czasie w lata 40. i 50.

Oprócz wymienionych gwiazd w swoich gatunkach, na WIF pojawi się wielu innych artystów poruszających się po tak pozornie nieprzystających do siebie stylach jak industrial, EBM, dark ambient, power electronics, noise i neo-folk.
Pełen program:






Jest nas ponad 15 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

Baasch – Noc

Once upon a night, seven clubs away