Wpisz i kliknij enter

Maya Shenfeld – Under the Sun

Bogato w nastroje.

Artystka pochodzenia żydowskiego, obecnie powiązana z Berlinem, okrzyknięta jedną z najciekawszych współczesnych kompozytorek. Maya Shenfeld potrafi poruszyć wrażliwymi patentami łączącymi w sobie elektronikę ze współczesną muzyką poważną. To co dzieje się na najnowszym „Under the Sun” jest znakiem jedynie podtrzymującym opinie jakie pozostały po pełnogrającym debiucie.

Doświadczymy bardzo zdyscyplinowanego brzmienia świadczącego o pokorze kompozytorskiej. Na równi wielkie umiłowanie do modern classical i ambientu buduje bardzo solidną warstwę dźwiękową. Niech nie niepokoi swoją lekkością utwór otwierający krążek („A guide for the perplexed”). Monotonnie zdecydowanie nie jest. Uspokajające ambientowe akcenty współgrają z kompozycjami lekko szumiącymi, momentami idącymi z duchem industrialnym („Tehom”), urozmaicającymi narrację o niepokój, konwencjonalny brud.

Artystka subtelnie wykorzystuje do warstwy muzycznej ludzkie głosy („Analemma”), doskonale bawi się akustyką i na wspólnej płaszczyźnie wzbogaca elektroniczne momenty żywymi aranżami. Wszystkie te zabiegi sprawiają, że absolutnie każdy utwór ma nam do opowiedzenia zupełnie inną historię. Nie ma żadnego momentu, w którym moja uwaga choć na chwilę odbiegałaby od krążka, a przecież całość podana jest w wyjątkowo sennej-marzycielskiej formie. Być może to właśnie jeszcze więcej doznań w każdym następnym  fragmencie na krążku pozwala zostać z nim na dłużej.

Profil na BandCamp »
Profil na Facebooku »

Thrill Jockey Records 2024







Jest nas ponad 15 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

Depeche Mode – Memento Mori

Piętnasta płyta Depeche Mode zaczyna się dźwiękami maszyny perkusyjnej produkowanej pod…Warszawą. A potem zaskakuje jeszcze bardziej.