Deerhoof — The Magic
Łukasz Komła:

Amerykański kwartet w sposób bezkompromisowy przechadza się wśród rozmaitych stylistyk.

Deerhoof — The Magic
JK Flesh – Rise Above
Paweł Gzyl:

Dźwiękowa miazga.

a0601058179_10
Epi Centrum – Shimmer EP
Paweł Gzyl:

Jurek Przeździecki potrafi przyłożyć.

artworks-000149400801-06h6dg-t500x500
VVolk – Book Of Air
Łukasz Komła:

Belgijska oficyna Sub Rosa wraz z Granvat kontynuują wydawanie serii „Book of Air”.

SR413_front
Audion – Alpha
Paweł Gzyl:

Pierwszy album Matthew Deara pod tym szyldem od ponad dekady.

a0847033188_10
Hugo Race Fatalists – 24 Hours To Nowhere
Łukasz Komła:

Folkowa lekkość i bezkresna preria zmieniła swój kierunek, tym razem zatrzymała się w Australii!

Hugo Race
Fabio Orsi – Il Ricordo Improvviso Dell’Assoluto Stupore
Adam Mańkowski:

Kiedy muzyka i fotografia przenika rzeczywistość.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Floorplan – Victorious
Paweł Gzyl:

Kiedy Robert Hood gra w Berghain, nawet ci geje, którzy przed chwilą uprawiali seks w dark roomie, śpiewają na chwałę Jezusa.

CS3072559-02A-BIG
Adventice – Weeding EP
Krystian Zakrzewski:

Korzenny house po raz czwarty.

DRH052 Artwork Front
B/B/S – Palace
Łukasz Komła:

Po rocznej przerwie trio Baker/Belfi/Skodvin wraca z nowym materiałem.

mia 033 - BBS - mp3
Limit – Limit EP
Krystian Zakrzewski:

Ostre tekstury.

HTRA003 Artwork #1
Young Moon – Colt
Łukasz Komła:

Trzeba było czekać aż cztery lata na drugi album Amerykanina!

Colt
Weval – Weval
Paweł Gzyl:

Kruche i ulotne miniatury kontra ładne i nastrojowe piosenki.

CS3128308-02A-BIG
Mikel R. Nieto – Dark Sound
Łukasz Komła:

Hiszpański artysta dźwiękowy w swojej książce „Dark Sound” porusza wiele zagadnień związanych z hałasem, ciszą i słuchaniem. Oprócz tekstów naukowych mamy też nagrania terenowe zarejestrowane w lasach tropikalnych Ekwadoru.   

Dark Sound
Wilhelm Bras

Wilhelm Bras – Wordless Songs by the Electric Fire

Górnicy w przodku rytmicznie przekopują pokłady węgla. Towarzysząca im maszyna dławi się smarem, po czym drży spazmatycznie. Przez ściany kopalni przechodzą wibracje. Po chwili następuje zmiana perspektywy, wzrok wnika w strukturę węgla. Ukazuje się kotłowanina mikrocząstek. Takie sny nie dziwią, gdyż kilka ostatnich dni słuchałem albumu Wilhelma Brasa.

„Pod pseudonimem Wilhelm Bras kryje się śląski eksperymentator Paweł Kulczyński, postać szeroko znana w wąskich kręgach miłośników brzmień ekstremalnych” – czytamy w notce prasowej. Muzykę Kulczyńskiego kojarzyłem dotąd przede wszystkim z jego profilu soundcloud, na którym udostępnił interesujące nagrania na syntezator analogowy, co warto podkreślić – wykonany od podstaw samodzielnie. Rejestracja „When Attitudes Become Form” została dokonana w betonowym silosie na terenie cementowni w Będzinie, który to obiekt na ten moment sam stał się instrumentem muzycznym, służącym swymi niezwykłymi akustycznymi właściwościami. Do najbardziej znanych grup wykraczających poza studio, by badać potencjał pogłosu i echa, należy Deep Listening Band; Kulczyński kontynuuje ich strategię, jednak uzyskuje brzmienie znaczniej chropowate. Artysta ma na koncie więcej tego typu partyzanckich akcji, polegających na anektowaniu przestrzeni publicznej do prezentacji swoich potężnie brzmiących setów.

O śląskim rodowodzie twórcy przy okazji „Wordless Songs by the Electric Fire” przypomina oprawa graficzna – zdjęcia z silnie zindustrializowanych terenów, wydobywające przede wszystkim szczegół. Album wydany przez Mik Musik, dostępny na kasecie lub w szkatułkowej edycji na CD, eksploruje poetykę techno czytaną poprzez wrażliwość awangardysty. Bras zbliża się brzmieniowo do dokonań spod znaku Editions Mego – Robina Foxa czy Containera, jakkolwiek wyraźnie pobrzmiewają tu echa klasyków, takich jak Drexciya. Bada możliwości mutacji Noise i Techno, które wydają się możliwe do przeprowadzenia dzięki wspólnemu dla obu estetyk pierwiastka surowej energii.

„Angel Lust” to prawdziwa petarda zaserwowana na sam początek, po której następuje pięć nie mniej emocjonujących kompozycji. W mocarnych utworach syntezator miota i pluje bitami, zacinając się losowo. Infekcja muzycznej tkanki chaosem prowadzi do rekonfiguracji znanych skądinąd patentów. Entropia dozowana z wyczuciem wywołuje euforię, połączenie toporności z subtelnością – zdumienie. Błyskotliwe nagranie Brasa dopełnia obrazu „muzyki przyszłości”, czyli idei forsowanej w ostatnim czasie przez Mik Musik, a realizowanej z powodzeniem przez RSS B0YS czy Pawła Pesela.

Mik.Musik.! | 2013

Polecamy:

Codzienne rekomendacje na Facebooku:

Komentarze

Komentarzy: 2

  1. 08:57

    $$ Troopers

  2. Kapitalny album! U mnie na bank pojawi się w podsumowaniu tego roku.