Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.



OZmotic & Christian Fennesz

Muzycy z OZmotic połączyli swoje siły z Christianem Fenneszem.

Duet OZmotic (Stanislao Lesnoj i SMZ) stacjonujący w Turynie jest znany z wielu znakomitych przedsięwzięć. W swojej twórczości łączą muzykę klasyczną z field recordingiem, muzyką konkretną, glitchem, IDM-em, noise’m i jazzem. 12 czerwca ukazał się wspólny album OZmotic i Fennesza, pt. „AirEffect” (Folk Wisdom | SObjec). Na płycie mamy siedem kompozycji powstałych pod wpływem krótkometrażowego filmu „La Jetée” (1962 r.) nakręconego przez francuskiego reżysera Chrisa Markera (ten wybitna artysta zmarł w 2012 r.). Obraz Markera został stworzony niemal w całości z nieruchomych czarno-białych zdjęć i przedstawia wizję post-nuklearnego świata po III wojnie światowej oraz życie bohatera w tej apokaliptycznej przestrzeni.

Muzycy nawiązują także do tzw. „czarnych skrzynek”, które przywracają do życia obumarłe dźwięki dokumentujące najczęściej tragiczne w skutkach sytuacje (np. katastrofy lotnicze). Materiał z „AirEffect” stara się imitować zawartość takiej skrzynki. Stąd artyści w wielu miejscach w bardzo ciekawy sposób wplatają nagrania terenowe (np. odgłosy krowy, burzy, strzępki rozmów), a te z kolei stanowią dobre podłoże do instrumentalnych improwizacji (saksofon sopranowy, gitara i perkusja). Wydaje mi się, że najciekawszym aspektem krążka „AirEffect” jest jego warstwa elektroniczna mocno osadzona na field recordingu. Niekiedy solowe partie saksofonu Lesnoja bledną w obliczu elektroniki. Bardzo ciekawym wyjątkiem jest nagranie „Run to Ruin”. Oczywiście, słychać na AirEffect”, że mamy w składzie Fennesza i charakterystyczne brzmienie jego gitary.

 

Strona Fennesza »Strona OZmotic »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.