Catnapp – Break
Paweł Gzyl:

Basowe piosenki.

Joshua Sabin – Sutarti
Paweł Gzyl:

Zew z litewskich lasów.

Thom Yorke – Anima
Maciej Kaczmarski:

1997-2019-2049?

Koza – Mystery Dungeon
Jarek Szczęsny:

Moby Dick.

D. Carbone – A.C.A.B.
Paweł Gzyl:

D. Carbone idzie na wojnę.

Fire! Orchestra – Arrival
Jarek Szczęsny:

Zrobiło się ciszej.

SØS Gunver Ryberg – Entangled
Paweł Gzyl:

Ciekawie, ale za krótko.

Palmer Eldritch – [dog]
Jarek Szczęsny:

Nieustanny proces chwalenia.

LSD – Second Process
Paweł Gzyl:

Kreatywna kooperacja czy skok na kasę?

Lena Andersson – Söder Mälarstrand
Paweł Gzyl:

Owoc studyjnego spotkania Eomaca i Kyoki.

Michał Miegoń & Adam Witkowski – Dwuja
Jarek Szczęsny:

Zawsze słucha się inaczej.

Lost Few – Between The Silence
Paweł Gzyl:

Muzyka na poprzemysłowe przestrzenie.

Jakub Lemiszewski – 2019
Jarek Szczęsny:

W zaczarowanym nastroju.

Kate Tempest – The Book Of Traps And Lessons
Jarek Szczęsny:

Próba uchwycenia bałaganu dzisiejszych czasów.



OZmotic & Christian Fennesz

Muzycy z OZmotic połączyli swoje siły z Christianem Fenneszem.

Duet OZmotic (Stanislao Lesnoj i SMZ) stacjonujący w Turynie jest znany z wielu znakomitych przedsięwzięć. W swojej twórczości łączą muzykę klasyczną z field recordingiem, muzyką konkretną, glitchem, IDM-em, noise’m i jazzem. 12 czerwca ukazał się wspólny album OZmotic i Fennesza, pt. „AirEffect” (Folk Wisdom | SObjec). Na płycie mamy siedem kompozycji powstałych pod wpływem krótkometrażowego filmu „La Jetée” (1962 r.) nakręconego przez francuskiego reżysera Chrisa Markera (ten wybitna artysta zmarł w 2012 r.). Obraz Markera został stworzony niemal w całości z nieruchomych czarno-białych zdjęć i przedstawia wizję post-nuklearnego świata po III wojnie światowej oraz życie bohatera w tej apokaliptycznej przestrzeni.

Muzycy nawiązują także do tzw. „czarnych skrzynek”, które przywracają do życia obumarłe dźwięki dokumentujące najczęściej tragiczne w skutkach sytuacje (np. katastrofy lotnicze). Materiał z „AirEffect” stara się imitować zawartość takiej skrzynki. Stąd artyści w wielu miejscach w bardzo ciekawy sposób wplatają nagrania terenowe (np. odgłosy krowy, burzy, strzępki rozmów), a te z kolei stanowią dobre podłoże do instrumentalnych improwizacji (saksofon sopranowy, gitara i perkusja). Wydaje mi się, że najciekawszym aspektem krążka „AirEffect” jest jego warstwa elektroniczna mocno osadzona na field recordingu. Niekiedy solowe partie saksofonu Lesnoja bledną w obliczu elektroniki. Bardzo ciekawym wyjątkiem jest nagranie „Run to Ruin”. Oczywiście, słychać na AirEffect”, że mamy w składzie Fennesza i charakterystyczne brzmienie jego gitary.

 

Strona Fennesza »Strona OZmotic »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.