Spopielony – Legendy
Jarek Szczęsny:

Duchologia, analogowy anturaż i zakurzony ambient.

Klangwart – Bogotá
Łukasz Komła:

Niemiecka elektronika spotyka kolumbijskie szaleństwo.  

Locked Groove – Sunset Service
Paweł Gzyl:

Hołd dla belgijskiej muzyki klubowej sprzed ćwierć wieku.

Gesaffelstein – Hyperion
Maciej Kaczmarski:

W czarnej dupie.

Hugh Marsh – Violinvocations
Jarek Szczęsny:

Dowód na istnienie skrzypiec.

Pfirter – The Empty Space
Paweł Gzyl:

Spóźniony, ale udany debiut.

Ossia – Devil’s Dance
Maciej Kaczmarski:

Sam w mroku.

MDD – Reverse The Contrast
Paweł Gzyl:

Ekstremalna wizja techno.

King Midas Sound – Solitude
Bartek Woynicz:

„Zbadajmy przestrzeń terroru pustki”

Setaoc Mass – 53 Degrees North Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Na maksa.

Various Artists – The Warmest Hum
Ania Pietrzak:

Potrzebne odcięcie.

Solange – When I Get Home
Jarek Szczęsny:

Brakująca kropka.

Zaumne – Błysk
Jarek Szczęsny:

Zapętl to w nieskończoność.

Planetary Assault Systems – Straight Shooting
Paweł Gzyl:

Siedem strzałów prosto do celu.



Nowości z Gruenrekorder

Tym razem coś dla miłośników eksperymentów rozpisanych na saksofony i modułowe instalacje nawiązujące do dzieł Franza Schuberta.

GRUEN 156_Invading_Pleasures

Invading Pleasures (Nikola Lutz & Mark Lorenz Kysela) – „Infinite Jest” (styczeń 2016 | Gruenrekorder)

Nikola Lutz studiowała naukę gry na saksofonie w Bordeaux i Stuttgartcie. Podobnie Mark Lorenz Kysela. Oboje w swoich pracach skupiają się na łączeniu swobodnej improwizacji z elektroniką. Niekiedy w trakcie komponowania wykorzystują kilka saksofonów naraz. „Infinite Jest” to ich pierwsze wspólne wydawnictwo, które przynosi sześć kompozycji będących próbą interpretacji utworów, takich kompozytorów jak Uwe Rasch, Joseph Michaels, Remmy Canedo czy Malte Giesen. Duet zaskakuje mnogością użytych technik odnoście saksofonu, co w zestawieniu z muzyką komputerową daje nam postmodernistyczną tkankę zanurzoną w eksperymentach z formą, jak i brzmieniem. Luzt i Kysela nieustannie dopieszczają dysonanse, chropowatości oraz pozbawiają słuchaczy wszelki skojarzeń i prostych nawiązań. Ich myślenie na „Infinite Jest” pokazuje, że kreują swój własny świat dźwięków.

Gruen_161_Uwe_Rasch-aus_vierundzwanzig-Cover

Uwe Rasch – „aus vierundzwanzig” (styczeń 2016 | Gruenrekorder DVD)

Niemiecki kompozytor Uwe Rasch pracuje już od 2009 roku nad materiałem „aus vierundzwanzig” („Out of Twenty-Four”). A jest to współczesna adaptacja cyklu pieśni „Die Winterreise” Franza Schuberta pochodzących z 1827 roku. Próżno szukać u Rascha romantycznych zawodzeń, nawet melancholijnych mrugnięć oka w stronę tamtej epoki. Jego prace, jakie znalazły się na płycie DVD „aus vierundzwanzig”, to raczej złożony i eksperymentalny projekt składający się z modułów, które to konsekwentnie odnoszą się do takich pojęć jak marginalizacja i społeczna izolacja. Rasch woli sobie podrwić z romantyzmu, niż go gloryfikować. A robi to często na przykładzie prostych scen. Lubi też tworzyć cyniczne komentarze, np. do utworu Schuberta – „The Inn”. Istotnymi cechami twórczością Rascha są groteska, irracjonalność, surrealizm i przytomne spojrzenie na problemy współczesnego świata, które potrafi przefiltrować przez pryzmat minionych stuleci.

 

Strona Gruenrekorder »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze