Pejzaż – Blues
Bartek Woynicz:

Nostalgiczna nóżka chodzi.

Jacaszek – Music For Film
Mateusz Piżyński:

To nie jest soundtrack, chociaż…

Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.

Immortal Onion – XD [Experience Design]
Jarek Szczęsny:

Nie spodziewałem się ich tam spotkać.

Moses Sumney – græ Part 1
Jarek Szczęsny:

Przestrzeń okrojona ze skrajności.

Blind Boy De Vita – Cumpà
Łukasz Komła:

Z cienia w ogień!



Nowości z Gruenrekorder

Tym razem coś dla miłośników eksperymentów rozpisanych na saksofony i modułowe instalacje nawiązujące do dzieł Franza Schuberta.

GRUEN 156_Invading_Pleasures

Invading Pleasures (Nikola Lutz & Mark Lorenz Kysela) – „Infinite Jest” (styczeń 2016 | Gruenrekorder)

Nikola Lutz studiowała naukę gry na saksofonie w Bordeaux i Stuttgartcie. Podobnie Mark Lorenz Kysela. Oboje w swoich pracach skupiają się na łączeniu swobodnej improwizacji z elektroniką. Niekiedy w trakcie komponowania wykorzystują kilka saksofonów naraz. „Infinite Jest” to ich pierwsze wspólne wydawnictwo, które przynosi sześć kompozycji będących próbą interpretacji utworów, takich kompozytorów jak Uwe Rasch, Joseph Michaels, Remmy Canedo czy Malte Giesen. Duet zaskakuje mnogością użytych technik odnoście saksofonu, co w zestawieniu z muzyką komputerową daje nam postmodernistyczną tkankę zanurzoną w eksperymentach z formą, jak i brzmieniem. Luzt i Kysela nieustannie dopieszczają dysonanse, chropowatości oraz pozbawiają słuchaczy wszelki skojarzeń i prostych nawiązań. Ich myślenie na „Infinite Jest” pokazuje, że kreują swój własny świat dźwięków.

Gruen_161_Uwe_Rasch-aus_vierundzwanzig-Cover

Uwe Rasch – „aus vierundzwanzig” (styczeń 2016 | Gruenrekorder DVD)

Niemiecki kompozytor Uwe Rasch pracuje już od 2009 roku nad materiałem „aus vierundzwanzig” („Out of Twenty-Four”). A jest to współczesna adaptacja cyklu pieśni „Die Winterreise” Franza Schuberta pochodzących z 1827 roku. Próżno szukać u Rascha romantycznych zawodzeń, nawet melancholijnych mrugnięć oka w stronę tamtej epoki. Jego prace, jakie znalazły się na płycie DVD „aus vierundzwanzig”, to raczej złożony i eksperymentalny projekt składający się z modułów, które to konsekwentnie odnoszą się do takich pojęć jak marginalizacja i społeczna izolacja. Rasch woli sobie podrwić z romantyzmu, niż go gloryfikować. A robi to często na przykładzie prostych scen. Lubi też tworzyć cyniczne komentarze, np. do utworu Schuberta – „The Inn”. Istotnymi cechami twórczością Rascha są groteska, irracjonalność, surrealizm i przytomne spojrzenie na problemy współczesnego świata, które potrafi przefiltrować przez pryzmat minionych stuleci.

 

Strona Gruenrekorder »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze